Rzeszowski nożownik ujęty!

21 października na prośbę policjantów publikowaliśmy wizerunek nożownika. Kilka dni później został złapany.

RZESZÓW. 19-letni nożownik od piątku przebywa w areszcie śledczym.

W piątek 21 października Super Nowości pisały o mężczyźnie, który brutalnie pobił pracownicę MOPS-u i chciał ją pchnąć nożem. Na prośbę policjantów umieściliśmy portret pamięciowy nożownika. Kilka dni później bandyta został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Grozi mu nawet 15 lat więzienia.

Przypomnijmy. Do napadu doszło 11 października około godziny 12.15 w jednym z mieszkań przy ulicy Lisa Kuli w Rzeszowie. Do mieszkania 78-letniej kobiety zadzwonił domofonem nieznany mężczyzna. Podawał się za pracownika administracji sprawdzającego stan kaloryferów przed sezonem zimowym. Starsza pani nie mogła wstawać z łóżka, dlatego drzwi od klatki schodowej otworzyła mu pracownica Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Po około 10 minutach mężczyzna zadzwonił dzwonkiem bezpośrednio do domu. Został wpuszczony. W łazience udawał, że sprawdza kaloryfery, gdy nagle zaczął czegoś szukać po kieszeniach. Opiekunce starszej kobiety powiedział, że chce długopis.

Zabrakło centymetrów, żeby ostrze przebiło brzuch

Gdy kobieta odwróciła się dostała uderzenia pięścią w głowę, tak, że o mało nie straciła przytomności. Widząc co się dzieje 78-letnia kobieta zaczęła krzyczeć i próbować dzwonić na numer 999. Mężczyzna wyjął wówczas nóż i próbował go wbić w brzuch pracownicy MOPS-u. Ta zrobiła unik, poczuła jednocześnie ześlizgującą się po jej ciele rękę napastnika. Resztkami sił wybiegła na klatkę schodową rozpaczliwie wzywając pomocy. Wbrew plotkom bandyta nie pobił starszej pani tylko zaczął uciekać. Na drugim piętrze wpadł z całym impetem w wołającą o pomoc opiekunkę. Tak, że ta wpadła na drzwi. Napastnik uciekł, a pobitą pracownicę MOPS-u zabrała karetka do szpitala.

Znęcał się nad matką

21 października na prośbę policjantów Super Nowości zamieściły portret pamięciowy mężczyzny. Pięć dni później został zatrzymany. Nożownikiem okazał się 19-letni Maksymilian K. Jak powiedział nam Łukasz Harpula, z-ca Prokuratora Rejonowego dla miasta Rzeszów mężczyźnie postawiono zarzuty usiłowania dokonania rozboju przy pomocy niebezpiecznego narzędzia przez groźby wobec starszej pani oraz stosowanie przemocy wobec opiekunki. – Ponadto mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad własną matką – dodaje Łukasz Harpula. O tym jednak wątku prokurator nie chce na razie mówić. Nożownik przyznał się do wszystkich zarzucanych czynów.

Wiadomo, że mężczyzna „debiutował” rozbojem, bo nigdy wcześniej nie był za takie przestępstwo karany. Teraz grozi mu od 3 do 15 lat więzienia. W zeszły piątek sąd na wniosek prokuratury zastosował wobec mężczyzny areszt tymczasowy na okres 3 miesięcy.

Grzegorz Anton

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.