Rzeszowski sędzia “prał brudne pieniądze”?

Sędzia usłyszy zarzuty, jeśli zostanie mu uchylony immunitet. Decyzja ma zapaść dopiero w sierpniu. Fot. Wojciech Piątkowski

RZESZÓW. Sędzia Sądu Rejonowego w Rzeszowie ma usłyszeć zarzut m.in. płatnej protekcji.

Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Apelacyjną w Poznaniu w sprawie nielegalnego obrotu paliwami nabrało zaskakującego tempa. Wyszło bowiem na jaw, że w nielegalnym procederze mógł brał udział sędzia rzeszowskiego sądu rejonowego. Niebawem może usłyszeć zarzuty prania “brudnych pieniędzy” i płatnej protekcji, czyli pośredniczenia w załatwianiu jakichś spraw w zamian za korzyść majątkową.

Poznańska prokuratura przekazała tę część sprawy do Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie. Ci ostatni chcą postawić sędziemu kilka zarzutów, które mają związek z nielegalnym procederem, którego ten miał się dopuścić.

Prokuratura z Poznania postawiła już zarzuty około 30 osobom, które miały oszukać państwo na kilkanaście milionów złotych z tytułu wprowadzania do obiegu sfałszowanego paliwa i uzyskiwania dzięki temu gigantycznych zwrotów z podatku akcyzowego. Dwie osoby pochodzą z Rzeszowa.

Co z immunitetem?
Zanim sędzia usłyszy zarzuty, minie trochę czasu, ponieważ wpierw musi zostać uchylony jego immunitet. Ta decyzja należy do sądu dyscyplinarnego, czyli w tym przypadku sądu apelacyjnego. Rzeszowski sąd apelacyjny nie chciał jednak zająć się tą sprawą, żeby uniknąć ewentualnych obiekcji na temat stronniczości. Dlatego też podjęcie decyzji zostało oddelegowane do łódzkiego sądu apelacyjnego. – W poniedziałek w Łodzi miała zostać podjęta decyzja odnośnie uchylenia immunitetu sędziemu, ale sprawa została odroczona do sierpnia – mówi prezes Sądu Rejonowego w Rzeszowie, Paweł Janda.

Sędzia pracuje w wydziale karnym rzeszowskiego sądu rejonowego. Nadal wykonuje swoje obowiązki, ponieważ może zostać zawieszony tylko przez sąd dyscyplinarny. Może też dobrowolnie wstrzymać się od pełnienia dotychczasowej funkcji. Tego na razie nie uczynił.

***
Konsekwencje prawne powinny być wyciągane wobec wszystkich, bez względu na ich status majątkowy czy pozycję zawodową. Wtedy ludzie zaczną wierzyć, że istnieje jakaś sprawiedliwość.

Ewelina Nawrot

do “Rzeszowski sędzia “prał brudne pieniądze”?”

  1. emigrant

    Znamy inne sprawki naszej adwokatury. A pamietacie jak utopili kolege w stawie o co dalej ? CISZA !

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.