Rzeszowski UKS kompromituje premiera Tuska!

Minister Gowin w rozmowie z założycielem Super Nowości Romanem Oraczewskim stwierdził, że jest zbulwersowany patologicznym działaniem urzędników rzeszowskiego UKS-u. Fot. Paweł Bialic

RZESZÓW. Patologia w rzeszowskim Urzędzie Kontroli Skarbowej.

Kilka lat temu premier Donald Tusk radośnie obwieścił polskim przedsiębiorcom, że nastały dla nich lepsze czasy i że w Polsce nareszcie będzie normalnie. Urzędnicy skarbowi nie będą nastawieni przeciwko przedsiębiorcy i nie będą mu utrudniali działalności, a kontrole będą mogły trwać w jednej firmie najwyżej 6 tygodni. I ani jednego dnia dłużej.

Tymczasem w Rzeszowie wciąż nagminne są kontrole trwające rok czy nawet dwa lata – o 6-tygodniowym terminie przedsiębiorcy mogą zapomnieć. Tym sposobem dyrektor rzeszowskiego UKS-u, Cezary Koba ośmiesza premiera Tuska.

W ubiegły piątek, przebywający w naszej redakcji, minister sprawiedliwości Jarosław Gowin. Relację z wizyty ministra zamieściliśmy w poniedziałkowym wydaniu Super Nowości. A wykorzystując obecność Jarosława Gowina w naszej redakcji poinformowaliśmy go o patologicznych działaniach rzeszowskiego Urzędu Kontroli Skarbowej.

To okazało się  najciekawszym wątkiem naszej rozmowy z ministrem. Jarosław Gowin potwierdził, że sygnały od przedsiębiorców o takich nieprawidłowościach i nadużyciach rzeszowskiego UKS-u już kilkakrotnie do niego dotarły.

Nie ulega wątpliwości, że działania urzędników z rzeszowskiego UKS-u kompromitują Donalda Tuska, bo najwyraźniej mają oni za nic to, co premier obiecał i co jest zagwarantowane w Ustawie o swobodzie działalności gospodarczej i Ordynacji Podatkowej (inicjatywa PO). Co więcej, urzędnicy robią to z premedytacją – powszechnie żądają bowiem od kontrolowanego przedsiębiorcy, aby podpisał dokument, że zgadza się, aby kontrola w jego firmie trwała dłużej niż 6 tygodni!!!

Na tym nie koniec – urzędnicy rzeszowskiego UKS-u dokumenty kontrolowanej firmy każą sobie dostarczyć do swojej siedziby, zamiast sprawdzać je na miejscu w firmie, lub w biurach rachunkowych prowadzących księgowość danej firmy. Prowadzi to do tego, że przedsiębiorca, który chce mieć pewność, że jego dokumenty podczas takiej kontroli nie zaginą, musi je skserować. Jeżeli będzie to np. 30 tysięcy faktur to, oprócz gigantycznego czasu jaki na skopiowanie dokumentów trzeba będzie stracić, będą to także koszty ksero jak i transportu sięgające nawet kilkunastu tysięcy złotych.

Casus Kluski

Działania aparatu skarbowego nękające przedsiębiorstwa, zarówno prywatne jak i państwowe zawsze prowadzą do zwiększenia bezrobocia. Zależność w tym przypadku jest prosta – przedsiębiorstwo zamiast myśleć o rozwoju i zdobywaniu nowych rynków musi skupić się na walce z kontrolerami skarbowymi. Jak skutecznie można uprzykrzyć życie przedsiębiorcy dobitnie pokazał nam casus Romana Kluski, choć podobnych przypadków było dużo więcej. Nawiasem mówiąc niewiele mówi się o tym, że kiedy Kluska zapłacił 8 milionów złotych kary to urzędnicy, którzy do tego doprowadzili dostali nagrodę w wysokości 20 procent tej sumy czyli milion sześćset tysięcy złotych. Kiedy sąd uznał że Kluska był niewinny i te 8 milionów trzeba mu oddać, urzędnicy nagrody nie zwrócili i żaden z nich nie trafił do więzienia, choć powinien. To jest właśnie patologia!!!

Bierzmy przykład z Czechów

Obecnie Polska znana jest w Europie z tego, że przedsiębiorstwa mają nieustanne kłopoty z aparatem kontroli skarbowej, podczas gdy np. Czechy słyną z tego, ze mają jasne i przejrzyste przepisy podatkowe, a coś takiego jak złośliwość kontrolerów podatkowych w ogóle nie występuje! Efekt tego jest taki że polskie przedsiębiorstwa w porównaniu do czeskich kiepsko się rozwijają, a ich ekspansja na rynki zagraniczne jest znikoma. Jeżeli porównamy np.  liczbę czeskich firm w Polsce i polskich firm w Czechach to okazuje się, że tych pierwszych jest 5 razy więcej. A przecież powinno być odwrotnie – wszak Polska jest 5 razy większa od Czech! W dodatku w naszym kraju mądrych przedsiębiorców nie brakuje – niestety wciąż są oni hamowani przez dyktaturę urzędników.

Zbulwersowany minister

Minister Gowin patologicznym działaniem rzeszowskich urzędników był zbulwersowany i potwierdził, że może to mieć nawet wymiar karny. Zasugerował nam jednak, żeby w tej sprawie zwrócić się do ministra finansów, bo to on jako przełożony UKS-ów jest najbardziej kompetentną osobą do ukrócenia tego procederu.

*****************

Czasy niby się zmieniły, ale wciąż urzędnik, który powinien służyć obywatelowi, chce być raczej jego panem i władcą. Minister finansów powinien więc przeprowadzić w rzeszowskim UKS-ie weryfikację pracowników. Przecież szef rzeszowskiego UKS-u został mianowany w 2009 roku, czyli już za czasów rządów PO. Nie powinien więc być dla premiera Tuska tzw. piątą kolumną. Tymczasem dyrektor Cezary Koba ośmiesza premiera perfekcyjnie. Rzeszów to miasto gdzie z pewnością nie brakuje ludzi wykształconych i kompetentnych. Czas najwyższy, żeby minister finansów dał im szansę i zmienił kadrę rzeszowskiego UKS-u!

Przedsiębiorco!

Jeżeli zetknąłeś się z patologią w wykonaniu rzeszowskiego Urzędu Kontroli Skarbowej, jeżeli kontrola w Twojej firmie trwała choć jeden dzień dłużej niż ustawowe 6 tygodni, jeżeli kontrolerzy niezgodnie z prawem wymusili na Tobie podpisanie zgody na dłuższą kontrolę i jeżeli zmusili Cię, do dostarczenia im dokumentów swojej firmy do siedziby UKS-u w Rzeszowie – napisz do nas na adres: patrol@pressmedia.com.pl

Adam Nowakowski

do “Rzeszowski UKS kompromituje premiera Tuska!”

  1. gesa

    Koba pamiętaj Tusk i Vincent z tobą!

  2. ROGOL

    kLUSKA BYL KOMBINATOR A NIE PRZEDSIEBIORCA.
    NAGROD SIE NIE ODDAJE TYLKO DLUGI.

  3. Baśka

    A co podatków nie chce się płacić? „co boskiego Bogu, co cesarskie cesarzowi”.

  4. ROMAN

    ja to znam z poprzedniej epoki- dyrektywy sobie – a naczelnik sobie- to po prostu są znane metody z jednego kraju – i trwają u nas od 1945 roku- a podobno w 1989 wszystko się zmieniło – ja się pytam CO ?- konkretnie a nie to co jest otoczką tylko to co w środku.

  5. Józef

    No chyba wczoraj Stefan czytałeś ,ze trzeba jeszcze znaleźć na sowite opłacanie 128 kierowców URM-u?. Do US wysłałem PIT deklaracje 29.02 i do dziś czekam na zwrot nadpłaty. Co do meritum UKS-ów – najpilniejszą potrzebą przeczesać kontrolą ich własne rodziny w działalności gospodarczej !.

  6. Stefan

    CO znowu ten dyrektor jest nietykalny. Wyrzucić dziada na zbity pysk, niech posmakuje co to pozbawić kogoś pracy i środków do życia przez głupotę. Tylko w tym przypadku własną, w przypadku rzeszowskich przedsiębiorców głupotę jego i jego urzędników. Tusk i Vincent zwany Rostowski potzrbują jednak takich, co zedrą z obywatela ostatnią koszulę, aby tylko na diety poselskie i nowe tablety dla wybrańców starczyło.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.