Rzeszowski zabójca poszukiwany za brutalny napad uciekł za granicę

Dzień po napadzie na miejscu pracowali jeszcze policjanci. W tle widać sklepik, do którego wszedł najprawdopodobniej Konrad K. i uderzył siekierą właściciela. Fot. Archiwum

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o