Rzeszowskie Centrum Komunikacyjne to już tylko marzenie?

Okolice dworca w Rzeszowie od lat odstraszają mieszkańców oraz turystów. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. O modernizacji starych, zniszczonych i odstraszających terenów dworców PKP i PKS w Rzeszowie mówi się od wielu lat.

Jeszcze na początku roku miał zostać ogłoszony przetarg na budowę Rzeszowskiego Centrum Komunikacyjnego. Z pierwotnych planów jednak nic nie wyszło i obskurne tereny dworca w środku miasta nadal straszą mieszkańców. Nie wiadomo też, kiedy jakiekolwiek prace się rozpoczną. – Niech ktoś wreszcie zajmie się tą ruiną – apelują podróżni.

Rzeszowskie Centrum Komunikacyjne ma w jednym miejscu połączyć funkcjonowanie obu dworców (PKP i PKS), a także zapewnić parking oraz miejsca postojowe dla taksówek, miejskich, jak i międzynarodowych autobusów, a w przyszłości kolejki nadziemnej. Na razie wszystkie te pomysły są jedynie melodią przyszłości, szczególnie że o planach modernizacji terenów dworca mówi się już od 2007 r. Od tego czasu do dziś powstało mnóstwo różnych koncepcji i wizualizacji – m.in. przystanku multimodalnego – lecz zmian jak nie było, tak nie ma nadal.

Rzeszowskie Centrum Komunikacyjne ma w jednym miejscu połączyć funkcjonowanie obu dworców (PKP i PKS). Fot. ZTM

Sprawy nie ułatwia również fakt, że teren, na którym miałaby powstać inwestycja należy do kilku właścicieli. Chodzi o PKS, PKP oraz miasto Rzeszów. To właśnie między ratuszem a PKS-em brakuje porozumienia, a obie strony jeszcze na początku roku zarzucały sobie brak podjęcia inicjatywy. Prezydent Tadeusz Ferenc stwierdził wówczas, że jeśli byłaby taka możliwość, to „miasto mogłoby PKS przejąć”.

Ze strony Zarządu Transportu Miejskiego, w styczniu padły również zapewnienia, że w najbliższych dniach ogłoszony zostanie przetarg na zaprojektowanie i wykonanie RCK. Jak dziś wiadomo, żadna inwestycja nie ruszyła.

Co dalej?
Czas płynie nieubłaganie, a w okolicach dworca wciąż brak jakichkolwiek zmian. – To najbardziej szpetne tereny w Rzeszowie i to niestety w samym centrum miasta – skarży się pan Jacek, mieszkaniec os. Śródmieście. Postanowiliśmy więc zapytać przedstawicieli miasta oraz PKS-u jak obecnie wygląda sytuacja i czy temat budowy RCK nadal jest aktualny.

– Mamy przygotowany przetarg, który zostanie ogłoszony jeszcze w tym roku i zajmiemy się budową parkingu, a PKP w miejsce obecnej kładki stworzy przejście podziemne – wyjaśnia Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. – Jeśli chodzi o dworzec PKS-u to my jako miasto nic nie możemy zrobić – dodaje.

Z kolei zdaniem Piotra Klimczaka, wiceprezesa PKS Rzeszów, spółka ma pomysł na zagospodarowanie terenu. – Temat jest otwarty i mamy koncepcję na inwestycję przestrzeni dworcowej w sposób komercyjny, lecz nie odrzucamy również opcji zaangażowania się w stworzenie RCK – tłumaczy Klimczak.

Pomysłów, zapewnień i obietnic jest więc sporo, pytanie tylko kiedy, z któregoś z nich skorzystają wreszcie podróżni?

Kamil Lech

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.