Rzeszowskie śmieci w przemyskim lesie

Fot. Archiwum

W marcu policjanci z Birczy ujawnili 8 worków ze śmieciami porzuconymi w lesie. Postanowili sprawdzić ich zawartość, aby ustalić prawdopodobnego sprawcę zaśmiecania. Wśród śmieci policjanci znaleźli dokumenty, wskazujące mieszkańca powiatu rzeszowskiego, jako sprawcę wykroczenia. 

Okazało się, że 43-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego po wiosennych porządkach spakował śmieci do bagażnika samochodu. Za jakiś czas musiał wyjechać. W trakcie podróży przypomniał sobie o workach w bagażniku. Będąc przeszło 70 km od domu zatrzymał się w lesie i wyrzucił śmieci.

Zgodnie z kodeksem wykroczeń jego czyn zagrożony jest karą grzywny do 500 złotych.

 pad/KMP

 

do “Rzeszowskie śmieci w przemyskim lesie”

  1. wiesiek

    500 zł tak mała kara? Samochodem przekroczysz prędkość więcej płacisz. Ponad 10 lat rowerem jeżdżę do lasu spotkałem okna i futryny komputer komplet z monitorem leśnik mówił że spotkał worek pampersów po dorosłej osobie.Nie pamiętam żebym wyrzucił butelkę worek foliowy itp. Las mi się odwdzięcza z leśnych owoców grzybów mam wszystko

  2. ola

    te 500 zł to malutko, podajcie jego dane, to będzie większą karą

  3. Józef

    Wywożenie śmieci i odpadów do lasu stało się masowe. 500 PLN to żadna kara. Następna sprawa tego samego typu to psie kupy. Tyle rządów już było w wolnej Polsce i żaden nie potrafił się uporać z tym problemem.

  4. Piotrz

    A to rzeszowiak. Brudasy

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.