Sąd nad krzyżem

"Sądu Krzyż Młodynie" - Krzyż na Kokoszej Górce stoi od dwóch lat i tyleż trwają spory, które ze Stalowej Woli przeniosły się najpierw do Rzeszowa, a potem do Warszawy.

STALOWA WOLA. Tam gdzie jedni chcieli budować kościół, inni wybudują bloki.

Na 10. maja Naczelny Sąd Administracyjny wyznaczył termin rozprawy ws. samowoli budowlanej, jaką zdaniem prezydenta miasta jest krzyż ustawiony na Os. Młodynie. Wyroki niższych instancji potwierdzały opinię Andrzeja Szlęzaka, ale strona kościelna odwołała się do NSA.

W miejscu krzyża, ma – w intencji tych, którzy go postawili – w przyszłości być wybudowana świątynia. Nawet jeżeli NSA stanie po ich stronie, stanie się to niemożliwe, bowiem przez Kokoszą Górkę będzie wiodła droga dojazdowa do nowych bloków.

Więcej w Super Nowościach

Jerzy Mielniczuk

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.