Samobójstwo, czy nieszczęśliwy wypadek?

Fot. Archiwum

DĘBICA. Zgłoszenie o zaginięciu 28-letniego pacjenta szpitala w Dębicy dotarło do Policji w piątek po południu. Jak wynikało ze słów matki mężczyzny, jej syn dzień wcześniej wyszedł ze szpitala i nie wrócił.

Mężczyzna miał problemy z samodzielną egzystencją, dlatego jego poszukiwania zostały zakwalifikowane do pierwszej kategorii, bo istniała obawa, że zaginionemu grozi niebezpieczeństwo.

W sobotę przed południem do dyżurnego Policji w Dębicy zadzwoniła pasażerka pociągu relacji Kraków – Przemyśl. Powiedziała, że przejeżdżając przez most w Dębicy zauważyła w wodzie ludzkie ciało. Kilkadziesiąt metrów od mostu kolejowego, w nurcie rzeki Wisłoka były zanurzone zwłoki poszukiwanego 28-letniego mężczyzny.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że być może mężczyzna popełnił samobójstwo. Sprawę wyjaśniają dębiccy policjanci.

ga

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.