Sanoczanie liderem

PLH. Ekipa Ciarko PBS Bank ma patent na mistrza Polski.

Ciarko PBS Bank potwierdza mistrzowskie aspiracje. W piątek w efektownym stylu rozgromił obrońców mistrzowskiego tytuły Comarch Cracovię, a w niedzielę nasz zespół zainkasował komplet punktów w Sosnowcu.

Sanoczanie mają w tym sezonie patent na ekipę z Krakowa, którą licząc sparingi, mecze ligowe i Pucharu Polski pokonali już po raz siódmy. Piątkowy pojedynek był emocjonującym widowiskiem, szczególnie w pierwszych dwóch tercjach. Ekipa trenera Marka Ziętary grał niczym w transie strzelając bramki nawet będąc w osłabieniu. – Zagraliśmy dobrze tylko w pierwszej tercji – mówi szkoleniowiec zespołu z Krakowa Rudolf Rohacek. – Później błąd Piotrowskiego pod koniec premierowej odsłony rozpoczął drugą, bardzo złą w naszym wykonaniu tercję, w której straciliśmy sześć bramek. Sanok był zespołem lepszym – mówi trener Cracovi, który na pytanie czy jego zespół ma sanocki kompleks odpowiada: – Nie, to dopiero połowa sezonu, a i tak najważniejszy będzie play-off.

W sanockiej ekipie nastroje po piątkowym meczu były znakomite. – Cieszę się ze zwycięstwa z tak silnym rywalem. Początek meczu nie zapowiadał tak jednostronnego wyniku, ale gdy strzela się seriami bramki w osłabieniu, to nie może być inaczej. O trzeciej tercji wolelibyśmy zapomnieć, bo nie ustrzegliśmy się głupich kar, błędów i bramek – mówi trener Ciarko PBS Bank, Marek Ziętara. Sanocki szkoleniowiec nie ukrywa prostej, ale jakże skuteczne taktyki jego zespołu. – Grać konsekwentnie przez sześćdziesiąt minut i wygrać mecz – mówi. – Przyznam szczerze, że ćwiczymy grę w osłabieniach, ale nie koncentrujemy się na tym, by podczas przewagi rywali strzelać bramki. Inna sprawa, że jeśli pojawiają się wolne sektory, to trzeba to wykorzystać – stwierdza Ziętara.

W niedzielę jak na lidera PLH przystało sanoczanie pokonali w Sosnowcu Zagłębie 4-2. Wygrana naszego zespołu ani na moment nie była zagrożona, choć rywale postawili wysoko poprzeczkę. Kibice w Sosnowcu w tym około 50 osobowa grupa fanów z Sanoka od samego początku oglądali zacięty i twardy mecz. Nie brakowało efektownych akcji z obu stron, a z czasem coraz bardziej zarysowywała się przewaga ekipy z Sanoka. Sosnowiczanie po stracie drugiej bramki bardzo szybko odpowiedzieli golem kontaktowym. Tuż przed końcem II tercji Paweł Mojzis podwyższył rezultat gdy nasz zespół grał w przwadze. W ostatniej części meczu sanoczanie już spokojnie kontrolowali przebieg meczu. Gospodarze mimo prób nie byli w stanie zagrozić i stworzyć składnej akcji.

WYNIKI

Ciarko PBS Bank KH Sanok – Comarch Cracovia Kraków 11-4 (1-1, 6-0, 4-3)
0-1 L. Laszkiewicz (15.), 1-1 Vozdecky (19.), 2-1 Dziubiński (24.), 3-1 Kolusz (26. w osłabieniu), 4-1 -Kotaska (27. w osłabieniu), 5-1 Malasiński (28. w osłabieniu), 6-1 Zapała (32.), 7-1 Mojzis (36.), 7-2 Besch (42. w przewadze), 8-2 – Josef Vitek (44.), 8-3 Słaboń (45. w przewadze), 9-3 Vitek (47.), 10-3 Krzak (49. w przewadze), 10-4 Chmielewski (51. w osłabieniu), 11-4 Kolusz (54. w osłabieniu).

Ciarko KH: Odrobny – Mojzis, Dronia, Vozdecky, Zapała, Kolusz – Rąpała, Kotaska, Gruszka, Dziubiński, Malasiński – Gurican, Kubat, Vitek, Krzak, Mermer – Maciejewski, Skrzypkowski, Strzyżowski, Wilusz, Biały.
Cracovia: Radziszewski – Wajda, Besch, Laszkiewicz, Słaboń, Sarnik – Immonen, Prokop, Martynowski, Dvorak, Lenius – Wilczek, Kulik, Piotrowski, Rutkowski, Sucharski – Dulęba, Chmielewski, Kosidło.
Sędziował Jacek Rokicki (Nowy Targ). Kary 16 i 20 minut. Widzów 3 tys.

Zagłębie Sosnowiec – Ciarko PBS Bank Sanok 2-4 (0-1, 1-2, 1-1)
0-1 Vitek (11.), 0-2 Dronia (34.), 1-2 Kisiel (34.), 1-3 Mojzis (34. w przewadze), 1-4 Vitek (44.), Zdenek (47.)
Zagłębie: Dzwonek – Kuc, Duszak, Bernat, Twardy, Kostecki – Działo, Cychowski, Horny, Zdenek, Szewczyk – Banaszczak, Jaskólski, Ślusarczyk, Golec, Baca – Kostromitin, Kurz, Janutowski, Białek, Kisiel.

Ciarko KH: Odrobny – Mojzis, Dronia, Vozdecky, Zapała, Kolusz – Rąpała, Kotaska, Gruszka, Dziubiński, Malasiński – Gurican, Kubat, Vitek, Krzak, Mermer – Maciejewski, Skrzypkowski, Strzyżowski, Wilusz, Biały.

Sędziował: Grzegorz Dzięciołowski. Kary 16 i 10 min. Widzów 700.

Wyniki innych meczów – piątek: Nesta Karawela Toruń – Zagłębie Sosnowiec 3-6 (1-3, 1-1, 1-2), JKH GKS Jastrzębie – Aksam Unia Oświęcim 4-3 (2-1, 1-2, 1-0), MMKS Podhale Nowy Targ – GKS Tychy 3-8 (1-1, 2-4, 0-3); niedziela: Aksam Unia Oświęcim – Nesta Karawela Toruń 5-1 (2-1, 3-0, 0-0), GKS Tychy – JKH GKS Jastrzębie 2-1 po karnych (0-0, 1-1, 0-0, 0-0, 1-0). Mecz Comarch Cracovia – MMKS Podhale Nowy Targ zakończył się po zamknięciu gazety.

1.    Sanok    19    41    93-50
2.    Tychy    19    40    69-40
3.    Jastrzębie    19    39    69-53
4.    Cracovia    20    37    116-68
5.    Oświęcim    19    31    79-59
6.    Sosnowiec    20    17    56-88
7.    Toruń    20    15    46-114
8.    Nowy Targ    18    11    47-103

W następnej kolejce (18.11.): Nesta Karawela Toruń – Ciarko PBS Bank Sanok (godz. 18.30).

rm

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.