Saperzy rozminują wojskowe lasy

Wojsko schodzi z poligonu, bo ma inne wydatki. Mieszkańcy Lipy i okolic nie będą już świadkami ćwiczebnych przemarszów.

LIPA, pow. stalowowolski. Wojsko odmaszeruje z poligonu. Pod koniec kwietnia na terenie wojskowym odbyło się ostatnie strzelanie.

Za dwa lata poligon wojskowy w Lipie przestanie istnieć. Pod koniec kwietnia odbyły sie na nim ostatnie ćwiczenia taktyczne. Teraz rozpoczyna się wielkie rozminowywanie terenu liczącego ponad 8 tys. hektarów.

Gdy saperzy wyjdą z Lasów Lipskich, będą do nich mogli wejść grzybiarze. Jednakże do tego czasu, teren poligonu będzie cały czas zamknięty dla cywilów.

Armia szukając oszczędności na inne wydatki, uznała, że kilka poligonów jest jej niepotrzebnych. Padło m.in. na ten w Lipie; jeden z większych w kraju, a przez to drogich. Drogich, bowiem MON dzierżawi teren od Lasów Państwowych.

Więcej w Super Nowościach

Jerzy Mielniczuk

do “Saperzy rozminują wojskowe lasy”

  1. vader

    Likwidujcie poligony i wojsko. W czasach saskich też tak było. Uważali że Polska jest bezpieczna. Teraz tez bezpieczna Przecież Niemcy i Rosja to nasi przyjaciele

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.