Sarenki w przemyskiej lecznicy

Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt Chronionych opiekuje się pięcioma małymi sarenkami.

PRZEMYŚL. Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt Chronionych opiekuje się pięcioma małymi sarenkami.

- Pierwszy jelonek został znaleziony w nieczynnej studni na środku łąki nieopodal Ujkowic, do której przez przypadek wpadł i siedział w niej kilka dni – mówi Jakub Kotowicz z ośrodka. Został znaleziony przez przypadkowego przechodnia, który usłyszał jego skamlanie. – Nawadnialiśmy go i karmiliśmy sondą żołądkową. Doszedł do siebie po kilku dniach – dodaje Kotowicz.

Niebawem zaczęły napływać kolejne koźlaki. Jeden stracił matkę w wypadku samochodowym. Matka drugiego zdechła po zatruciu spleśniałą kaszą wysypaną w lesie. – Zaczynamy starać się je karmić bez ingerencji człowieka. Ostatnio dołączyły jeszcze kolejne dwie sarenki, w tym jedna z okolic Rzeszowa – kończy wolontariusz.

Ośrodek podobnie jak w przypadku młodych boćków, rozpocznie specjalną zbiórkę pożywienia dla maluchów, gdyż dziennie wypijają ok. 2 litry mleka koziego, a to wiąże się z niemałym obciążeniem finansowym.

łuk

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.