Serce dla Michałka

Pomóż nam uratować życie małego Michałka…Fot. Archiwum

Pomóż nam uratować życie małego Michałka…Fot. Archiwum

RAKSZAWA. Mieszkający koło Łańcuta Michaś Stybel jest uroczym, ruchliwym, pełnym chęci życia 3-latkiem. Od rówieśników odróżnia go to, że ma tylko połowę serca.

Przy zabawie i wysiłku fizycznym szybko się męczy i sinieje, ma za mało tlenu. Jego serduszko nie tłoczy tyle krwi, ile potrzeba. Urodził się z bardzo ciężką wadą serca (HLHS), ma tylko prawą komorę. W Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi, za każdym razem dzielnie walcząc o życie, przeszedł szereg bardzo poważnych zabiegów: operację metodą Norwooda, cewnikowanie serca, plastykę tętnic płucnych, operację Glenna.

Chłopiec rośnie, zwiększa się waga ciała i rośnie zapotrzebowanie na tlen. Aby mógł żyć, konieczna jest kolejna, bardzo skomplikowana operacja serduszka. Przeprowadzenia jej podjął się prof. Edward Malec, wybitny specjalista z zakresu kardiochirurgii, który operuje tak trudne przypadki w klinice Munster w Niemczech. Termin wyznaczono na wrzesień 2013 r. Koszt operacji szacowany jest na ok. 36 tys. euro, tj. ok. 144 tys. zł i znacznie przekracza możliwości finansowe rodziców.

Michałkowi można pomóc dokonując wpłaty na rachunek Fundacji:  Fundacja na rzecz dzieci z wadami serca Cor Infantis, ul. Nałęczowska 24,  20-701 Lublin, 86 1600 1101 0003 0502 1175 2150 z dopiskiem MICHAŁ STYBEL.

jp

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.