Seria tajemniczych zaginiA�A� w Rzeszowie

W czwartek straA?acy na pontonie wraz z psem szkolonym do odnajdywania zwA�ok szukali na WisA�oku zaginionej Aleksandry Kowalczyk. Kobiety nie odnaleziono, a poszukiwania bA�dA� kontynuowane. Fot. PaweA� Dubiel
W czwartek straA?acy na pontonie wraz z psem szkolonym do odnajdywania zwA�ok szukali na WisA�oku zaginionej Aleksandry Kowalczyk. Kobiety nie odnaleziono, a poszukiwania bA�dA� kontynuowane. Fot. PaweA� Dubiel

RZESZA�W. W ciA�gu zaledwie 9 dni a�zznikA�oa�? 5 osA?b. Jedna z nich odnalazA�a siA� szczA�A�liwie. Los pozostaA�ych wciA�A? jest nieznany.

– Tak wielu zaginiA�A� w tak krA?tkim czasie nie byA�o juA? dawno – przyznajA� policjanci zaangaA?owani w poszukiwania czterech zaginionych osA?b. Od 31 grudnia do 5 stycznia w niewyjaA�nionych jak dotA�d okolicznoA�ciach przepadA�o bez A�ladu 3 mA�A?czyzn i kobieta. PiA�ty zaginiony odnalazA� siA� w ubiegA�y czwartek. WA�rA?d poszukiwanych jest m. in. rzeszowska adwokat i 46-letni Robert Kusior z Rzeszowa, ktA?rya�� wyszedA� ze szpitala i a�zrozpA�ynA�A� siA� w powietrzua�?. – Syn jest chory. Ma wysokie ciA�nienie na tle nerwicowym – mA?wi Alina Kusior, matka mA�A?czyzny. – Gdy siA� zdenerwuje, lub sA�dzi, A?e coA� mu zagraA?a, traci kontakt z rzeczywistoA�ciA�. Wszystko byA�oby inaczej, gdyby tak jak mi obiecywano, karetka odwiozA�a go z powrotem do domu.

Robert Kusior zaginA�A� 31 grudnia. – Syn od rana miaA� wysokie ciA�nienie – 250 na 140. BaA�am siA� o niego, bo w takim stanie Robert moA?e mieA� zaburzonA� A�wiadomoA�A�. Siedzi, nagle oczy w sA�up i przestaje reagowaA�, nie wie co siA� z nim dzieje i nie ma z nim kontaktu. ZadzwoniA�am wiA�c po karetkA� pogotowia i o godzinie 12.30 przyjechali po niego – opowiada Alina Kusior.

MA�A?czyzna trafiA� do szpitala przy ul. Szopena. – WziA�A� tylko dowA?d osobisty i pojechali. MartwiA�am siA� o syna, wiA�c dzwoniA�am do szpitala, A?eby dowiedzieA� siA�, co z nim. StA�d wiem, A?e na lekarkA�, ktA?ra miaA�a go zbadaA� czekaA� godzinA�, ta uznaA�a, A?e syn nie nadaje siA� na hospitalizacjA�, a pani z izby przyjA�A� zapewniA�a mnie, A?e po badaniu zostanie odwieziony karetkA� do domu. MinA�A�o 20 minut od mojego telefonu, czekam i nic. ZadzwoniA�am do szpitala ponownie, a oni mi mA?wiA�, A?ea�� syn wyszedA�. WA�aA�nie wtedy zaginA�A�. To byA�o okoA�o godz. 15 – mA?wi kobieta. – NaprawdA� tego nie rozumiem, bo przecieA? syn A?le siA� czuA�, mogli go nawet ze 2 dni zatrzymaA� na oddziale, tak dla sprawdzenia, dla pewnoA�ci. A tu uznali, A?e co, A?ea�� zdrowy? Od tego czasu nie wiem, co siA� z nim dzieje, gdzie jest, czy nie potrzebuje pilnie pomocy. Wiem tylko od policji, A?e Robert leciaA� pA�dem ze szpitala – zaA�amuje rA�ce.

Syn miaA� bardzo wysokie ciA�nienie, zostaA� odwieziony karetkA� do szpitala przy ul. Szopena i miaA� zostaA� niA� odwieziony do domu, choA�, moim zdaniem, w takim stanie powinien zostaA� zatrzymany na oddziale - mA?wi Alina Kusior, matka zaginionego Roberta Kusiora.
Syn miaA� bardzo wysokie ciA�nienie, zostaA� odwieziony karetkA� do szpitala przy ul. Szopena i miaA� zostaA� niA� odwieziony do domu, choA�, moim zdaniem, w takim stanie powinien zostaA� zatrzymany na oddziale – mA?wi Alina Kusior, matka zaginionego Roberta Kusiora.

Z analizy nagraA� z kamer monitoringu wiadomo, A?e mA�A?czyzna po wyjA�ciu ze szpitala biegA� w kierunku III LO przy ul. Szopena i tam skrA�ciA� w stronA� WisA�oka. – Potem kamery monitoringu uchwyciA�y go jak szedA� wzdA�uA? WisA�oka w kierunku mostu Lwowskiego – mA?wi kom. Adam SzelA�g, rzecznik rzeszowskiej policji. – To na razie jak dotA�d jedyny A�lad, ale policjanci caA�y czas pracujA� nad tA� sprawA� i przeglA�dajA� kolejne nagrania.

– Tak bardzo martwiA� siA� o syna. Nie ma przy sobie A?adnych pieniA�dzy, nie wziA�A� komA?rki, nie ma teA? lekA?w na nadciA�nienie, ktA?re musi zaA?ywaA� – mA?wi pani Alina. – UwaA?am, A?e lekarze zbagatelizowali jego stan i tak to siA� dla niego skoA�czyA�o. Jestem przeraA?ona, bo nie wiem, co siA� z nim dzieje, pewnie bA�A�ka siA� gdzieA� teraz. A jeA?eli nie wie, co siA� z nim dzieje? JeA?eli wpadA� w ten stan? Ta A�wiadomoA�A� jest nie do zniesienia, tym bardziej A?e to juA? druga taka sytuacja. W 2012 roku syna napadli chuligani. Policja szukaA�a go 7 dni, aA? w koA�cu znaleA?li go na PrzybyszA?wce w tragicznym stanie: skatowanego, rozebranego do naga, okradzionego i z pokiereszowanymi nogami. A teraz kolejne nieszczA�A�ciea��

O komentarz w tej sprawie poprosiliA�my dyrekcjA� Klinicznego Szpitala WojewA?dzkiego nr 1 im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie. Czekamy na odpowiedA?.

Zaginionej adwokat szukaA� pies tropiA�cy zwA�oki
Pomimo wysiA�kA?w policji, los Roberta Kusiora wciA�A? jest nieznany, podobnie jak poszukiwanej od 1 stycznia 38-letniej Aleksandry Kowalczyk z Rzeszowa, adwokat i byA�ej wykA�adowczymi na dwA?ch rzeszowskich uczelniach. W czwartek po raz kolejny szukali jej w WisA�oku straA?acy wraz z psem szkolonym do odnajdywania zwA�ok. Ostatni trop za kobietA� urywa siA� wA�aA�nie w rejonie WisA�oka. Tam w pobliA?u kA�adki na bulwarach znaleziono jej torebkA� z dokumentami, a ostatnio policjanci dotarli do nagrania z kamer monitoringu, na ktA?rym 38-latka zostaA�a zarejestrowana. – WidaA� na nim jak zaginiona idzie ul. PodwisA�ocze i skrA�ca w przejA�cie pomiA�dzy domkami jednorodzinnymi w stronA� kA�adki – mA?wi kom. Adam SzelA�g. – Podczas czwartkowych poszukiwaA� zaginiona nie zostaA�a odnaleziona. StraA?acy na pontonie wraz z psem tropiA�cym sprawdzili WisA�ok mniej wiA�cej od miejsca, w ktA?rym znaleziono jej torebkA� do mostu Narutowicza. Poszukiwania na WisA�oku bA�dA� jeszcze kontynuowane. BA�dziemy chcieli sprawdziA� jego dno z pA�etwonurkami i z sonarem, czekamy tylko na sprzyjajA�ce warunki pogodowe – dodaje kom. SzelA�g.

Aleksandra Kowalczyk
Aleksandra Kowalczyk

OdnalazA� siA� zaginiony 24-latek z Nowej Wsi
Poszukiwania kolejnej zaginionej osoby zakoA�czyA�y siA� natomiast szczA�A�liwie w czwartek. 24-letni Konrad D., ktA?ry zaginA�A� w poniedziaA�ek, 8 stycznia, przed poA�udniem, zostaA� odnaleziony na terenie gminy GA�ogA?w MaA�opolski. – OkoA�o godziny 9.20 policjanci otrzymali informacjA� od pogotowia ratunkowego o tym, A?e w rejonie cmentarza w Wysokiej GA�ogowskiej przebywa mA�A?czyzna potrzebujA�cy pomocy. Na miejscu okazaA�o siA�, A?e jest to poszukiwany 24-latek – mA?wi kom. Adam SzelA�g. – Na miejsce przyjechaA�a karetka pogotowia ratunkowego, ktA?ra przewiozA�a przemarzniA�tego mA�A?czyznA� do szpitala. Jest osA�abiony i wychA�odzony, ale jego A?yciu nie zagraA?a niebezpieczeA�stwo. Jak wstA�pnie ustalili policjanci, od dnia zaginiA�cia mA�A?czyzna przebywaA� w lesie pomiA�dzy gminA� Trzebownisko a GA�ogA?w MaA�opolski. W czwartek rano zziA�bniA�ty i osA�abiony poprosiA� o pomoc przypadkowego przechodnia. Ten zawiadomiA� sA�uA?by i do czasu ich przyjazdu z nim przebywaA�.

38-latek i 72-latek teA? wciA�A? poszukiwani
Aktualnie trwajA� jeszcze poszukiwania dwA?ch osA?b: 38-letniego WiesA�awa DarA�aka, mieszkaA�ca Gnojnicy w powiecie ropczycko-sA�dziszowskim, ktA?ry ostatni raz widziany byA� 5 stycznia okoA�o godz. 22 na ul. Kochanowskiego w Rzeszowie i Adama ZiA�by, 72-letniego mieszkaA�ca Rzeszowa, ktA?ry 2 stycznia okoA�o godz. 1 w nocy wyszedA� z mieszkania i sA�uch po nim zaginA�A�.

Dziwna seria zaginiA�A� mocno zaniepokoiA�a mieszkaA�cA?w Rzeszowa, ktA?rzy poczA�li snuA� najrA?A?niejsze teorie na ten temat. a�zMoA?e to jakaA� mafia A�owcA?w organA?w?a�?, a�zSeryjny morderca w Rzeszowie?a�?, a�zDlaczego tyle ludzi tak nagle zniknA�A�o?a�?, a�zCiekawe czy to jeszcze nie koniec zaginiA�A�a�? – zastanawiajA� siA� na forach internauci. – RzeczywiA�cie, zaginiA�cia zbiegA�y siA� w czasie i faktycznie jest ich duA?o, ale nie majA� ze sobA� nic wspA?lnego, a A�A�czy je tylko czas zgA�oszenia – uspokaja kom. Adam SzelA�g. – W A?adnym z tych przypadkA?w nie ma jak na razie A?adnych poszlak, jakoby te osoby mogA�y paA�A� ofiarami przestA�pstwa. OczywiA�cie kaA?dA� sprawA� rozpatrujemy w kaA?dym aspekcie, ale na razie takich przesA�anek o dziaA�aniu osA?b trzecich nie ma.

Katarzyna Szczyrek

WiesA�aw DarA�ak
WiesA�aw DarA�ak
Adam ZiA�ba
Adam ZiA�ba

12
Dodaj komentarz

avatar
9 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
11 Comment authors
DorotaTadeuszmagdapanialan Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Dorota
Gość
Dorota

Szpital powinien odpowiedzieć za nie dopilnowanie swoich obowiązków .Szkoda chłopaka był na prawdę dobrym człowiekiem.

magda
Gość
magda

Seryjny morderca od kilku lat mordował jednego studenta na rok. Ten ginął, potem go szukano i ciało wypływało. Teraz rozochocony zmienił system. Póki gościa nie złapią to będą ginąć ludzie.

Tadeusz
Gość
Tadeusz

Za dużo amerykańskich seriali typu „zabójcze umysły” czy inne CSI Miami ;) jak twoje przypuszczenia się potwierdzą to stawiam czteropak xD …chyba że wcześniej sam padnę ofiarą tego Hannibala Lectera

pani
Gość
pani

ile osób się już odnalazło i czy w ogóle? odnalazł się już ten mężczyzna z wysokim ciśnieniem? nic już nie piszą na ten temat

Artur
Gość
Artur

Ale też bezskutecznie przez 2 tygodnie na odcinku od zapory do mostu Karpackiego szukała policja i straż studenta który podobni w nocy wyszedł po telefonie z Czarnego Kota.Ale były też inne dziwne podpalenia.Do dziś nadal nikt nawet chyba nie próbował szczegółowo wyjaśnić okoliczności podpalenia biura biegłego sądowego Adama W. na ul..Ks. Józefa Jałowego z 5 lutego 2015 roku, co opisała w/w gazeta.

tomek
Gość
tomek

załóżyc nad wisłokiem kamery!!

Karl Krematorzysta
Gość
Karl Krematorzysta

Po co adwokat sama wychodziła?Zwłaszcza jak jej coś groziło.Następny ,,mądry” po pijaku spacer przy wodzie….

Roy
Gość
Roy

Taka pogoda..depresyjna…”sprzyja” samobójcom…i tyle w tamacie…okrutne, ale prawdziwe

alan
Gość
alan

W większości przypadków to jest właśnie przyczyna. Prostsza, niż się na pozór wydaje.

panW
Gość
panW

Niestety, ale urzędnicy i policja w Rzeszowie to jakaś porażka. Regularnie topielców wyciągają z Wisłoka, ludzie giną bez śladu, a ci spokojnie tłumaczą, że nic się nie stało, że wszystko jest w porządku. Jak obywatel może czuć się bezpiecznie w takim mieście. WSTYD!

alan
Gość
alan

Policja nie może zabronić człowiekowi popełnić samobójstwa, ani też chodzić krok w krok za każdym pijanym wracającym z imprezki.

ROMAN
Gość
ROMAN

No faktycznie to tajemnicze te zniknięcia tak nagle tyle Osób znika – a jak by każdy mial tego no Czipa to by go Policja raz dwa namierzyła a tak mamy szukanie igieł w stogu siana.