Seria wypadków motocyklistów

Betonowy płot zniszczony przez motocykl.

PODKARPACIE. Wczoraj, w zderzeniu z samochodami ucierpiało dwóch motocyklistów i motorowerzysta. Jeden z nich, 29-latek kierował yamahą, mimo że był pijany.

Do pierwszego wypadki doszło tuż przed południem, na ul. Sobieskiego w Strzyżowie. Kierowca forda galaxy skręcając w lewo zajechał drogę motorowerzyście. Simson uderzył w tył samochodu. Ranny mężczyzna przebywa w szpitalu.

Około godz. 15, w Brzostku (pow. dębicki), audi nie ustąpiło pierwszeństwa motocykliście. W zderzeniu urazu ręki doznał 22-latek jadący suzuki.

Po godz. 18 na ul. Dębowej w Targowiskach (pow. krośnieński) kierujący yamahą 29-latek miał do pokonania lekki zakręt w prawo. Nie wyrobił jednak, zjechał na lewy pas i uderzył w bok jadącego w przeciwnym kierunku mitsubishi carisma. Motocykl odbił się od auta, przejechał przez chodnik i kilkadziesiąt metrów dalej uderzył w betonowe ogrodzenie posesji, rozbijając jeden z elementów.

Na szczęście motocyklista spadł wcześniej z yamahy, bo inaczej mógłby stracić życie. Ma złamaną nogę i ranę głowy. Zanim ranny trafił do szpitala, policjanci sprawdzili stan jego trzeźwości. Miał w organizmie 2,2 promila alkoholu.

ac

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.