Showbiznes czeka na zdolnych twórców

Jest zapotrzebowanie na zawody artystyczne i nie trzeba się ich bać – zachęca aktorka młodzież, która stoi przed wyborem swojej drogi zawodowej. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Znana aktorka, reżyserka i scenarzystka radzi, jak wybrać zawód z głową.

Inteligentne scenariusze, dobre dramaty i zdolnych aktorów – tego pożąda polski showbiznes i młodzi ludzie, którzy czują, że sprawdziliby się w którejś z tych dziedzin mają szanse na sukces zawodowy i finansowe bezpieczeństwo.

Maria Ciunelis, genialna aktorka, świetna reżyserka i bardzo dobra autorka scenariuszy serialowych radziła wczoraj młodym tarnobrzeżanom jak wybrać “zawód z głową” i robić w życiu to, co przynosi satysfakcję.

- Dramatycznie w Polsce brakuje dobrych dramatów – mówiła aktorka. – Ile można grać Różewicza i Mrożka. Jeżeli macie umiejętność pisania, jeśli kochacie literaturę to próbujcie sił w tym zawodzie, bo na dramaty jest ogromne zapotrzebowanie.

Brakuje także dobrych scenariuszy. Wiele seriali, które oglądamy w telewizji to formaty seriali wyprodukowanych w innych krajach, ale nawet w takich przypadkach trzeba zaadaptować je na nasze warunki. W szkołach uczą kompozycji tekstu, budowania dramaturgii i to są podstawy. Ważne jest jednak własne spojrzenie na świat, umiejętność obserwowania tego, co dzieje się wokół nas. Trzeba też czuć “co będzie żarło” widza, czy co go przyciągnie, zainteresuje, co go zaskoczy i nie pozwoli odjeść sprzed telewizora.

Maria Ciunelis napisała kilkadziesiąt odcinków do “Na dobre i na złe” i kilku innych seriali. – W “Na dobre i na złe” najpierw wybierany był wątek medyczny i wokół niego szukało się pomysłu na scenariusz. Ja uwielbiam Gombrowicza i zawsze szukam jakiś zaskakujących pomysłów, bywa, że bardzo radykalnych… – śmieje się aktorka.

Aktorka, reżyserka i scenarzystka zachęca także do spróbowania swoich sił w aktorstwie. Jej zdaniem to wspaniały zawód. Zanim się jednak przekroczy jego próg warto poznać tych, którzy przez lata go tworzyli. Dziedzictwo, które po sobie pozostawili jest ogromne i warto z niego korzystać. Przestrzegała natomiast w statystowaniu do paradokumentów, które coraz częściej pojawiają się w telewizjach. – Nie dajcie się wpuścił w kanał i mierzcie wyżej niż poziom tych produkcji – mówiła aktorka.

Wczorajsze spotkanie z aktorką było ostatnim z cyklu, który w ciągu ostatnich 12 miesięcy realizował Wojewódzki Urząd Pracy w Rzeszowie na terenie całego Podkarpacia.

Małgorzata Rokoszewska

do “Showbiznes czeka na zdolnych twórców”

  1. iza

    Pani Ciunelis niech się nie martwi. W Polsce nie brakuje szpeców od przemeblowywania Polakom w głowie.
    Szczególnie seriale piorą mózg. Serial to onanizm umysłowy. I coraz więcej ludzi to uprawia.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.