Sierpień miesiącem trzeźwości

Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Przedstawiciele Rzeszowskiego Porozumienia na Rzecz Trzeźwości zaapelowali do mediów o podjęcie działań na rzecz trzeźwości.

„Dramatycznie wzrasta liczba tragedii spowodowanych alkoholem. Te najbardziej drastyczne przypadki znajdują swoje odbicie w środkach przekazu, ale oprócz tego istnieje cały ogrom cierpień, dramatów rodzinnych, czy długofalowych negatywnych skutków zdrowotnych, społecznych i ekonomicznych” – napisali w apelu skierowanym do naszej redakcji.

Wczoraj na ul. 3 Maja działacze RPnRT rozdawali rzeszowianom zaproszenia na V Rzeszowski Marsz na Rzecz Trzeźwości. Marsz rozpocznie się 25 sierpnia. mszą świętą o godz. 17.30 w kościele Św. Krzyża. Trasa Marszu: ul. 3 Maja, ul. Kościuszki, Rynek.

bsz

do “Sierpień miesiącem trzeźwości”

  1. ja

    ktoś musiał nieźle popić żeby takie głupoty wymyślić…

  2. viola

    Piwo to prymitywny napój dla prostego ludu

  3. ROMAN

    przypomnę – w średniowieczu podstawowym napojem w kraju było piwo i miód.. Leszek Biały jak był u papierza to mówił że nie jedzie na krucjatę do Ziemi Świętej gdyż ani wody ani wina pić nie może – przywykły jeno do picia piwa i miodu.Od XVI wieku piwo piło pospólstwo a miód zaczęła zastępować wódka przybyła z zachodu europy.W XVII wieku każdy folwark miał gorzelnię a w XVIII wieku pijaństwo było cechą narodową.Libacje alkoholowe były normą – spotkania towarzyskie/ transakcje handlowe kończyły się zawsze w karczmach i szynkach- przyczyniło się jeszcze do tego to że zaczęto wódkę produkować z ziemniaków i jej cena drastycznie spadła,- pili ją wszyscy -.normą dla chłopów była wypłata w wódce.W Austro/Węgrzech 31% dochodu narodowego państwo miało z tytułu sprzedaży alkoholu.W 1967 roku zwycięzca losowania totolotka ze Świętochłowic z radości wytrąbił 5 litrów wódki – a po 6 tygodniach wyszedł ze szpitala ślepy i głuchy.W 1978 r jeden punkt sprzedaży alkoholu wypadał na 631 osób.
    W 1965 było w kraju 1,5 miliona alkoholików
    W 1975 było w kraju 3,0 miliona alkoholików
    I tak to trwa od stuleci i dlatego w tym sierpniu tak trąbią o piciu – ale zawsze w tym piciu należy mieć umiar – czyli lepiej wypić 3 mniej niż 1 za dużo
    do Pana kava
    polecam złoty bażant słowacki – browar w Hurbanovie – jasne piwo typu pilsner/ delikatny chmielowy aromat/ umiarkowana gorycz.

    • OLEK

      OJ ROMANIE JAKI WSTYD PRZYNIOSŁEŚ SWYM POPISEM.POPRZEZ WPIS,WEŹ SŁOWNIK ORTOGRAFICZNY I ZOBACZ JAK SIĘ PISZE SŁOWO TAK POWSZECHNE JAK „PAPIEŻ”

    • K. Bimbała

      P A P I E Ż – ten dzisiejszy i średniowieczny pisany był jednakowo. ZLATY BAŻANT słowacki dziś już nie dorównuje temu sprzed kilkunastu lat – niestety?, PILSNER czeski owszem !. A najlepsza czysta woda źródlana ( np. ze Stąporkowa ).

  4. jt

    Zimne ;)
    Szczególnie w takie upały, po pracy, polecam!

    • Łukasz

      PIWO SMAKOWE – hahah. Oj ludzie, ciekawe kogo stać na prawdziwe piwo za 20 zł jedną butelkę 0,5. Te wszystkie to są chyba i wyłącznie piwo podobne:)

  5. kava

    Jakie piwo najlepsze smakowo polecają forumowicze?
    Proszę o wpisy

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.