Siłownie i baseny otwarte od 1 czerwca?

Setki tysięcy osób wyczekują otwarcia siłowni. Fot. Archiwum

KRAJ, PODKARPACIE. Jak wynika z raportu Federacji Pracodawców Fitness, przez pandemię koronawirusa branża fitness może w tym roku stracić, bagatela, 2,25 mld zł.

Od kilku dni Polacy wreszcie mogą korzystać z usług fryzjerów i kosmetyczek oraz wyjść na obiad do restauracji. Stopniowe powracanie do normalności to poprawa komfortu psychicznego, a także wyraźny impuls dla gospodarki. Wiele osób zadaje jednak pytanie: co z siłowniami, basenami i klubami fitness? Możliwe, że branża fitness powróci do życia już na początku czerwca.

Kolejki do fryzjerów, rozstawiane ogródki restauracyjne i większe rozluźnienie – tak wyglądają pierwsze dni nowego tygodnia, w którym działalność mogły wznowić m.in. restauracje i kawiarnie czy tzw. branża beauty czyli fryzjerzy i kosmetyczki. To efekt wprowadzonego trzeciego etapu odmrażania gospodarki, który został przygotowany na walkę z pandemią koronawirusa. Coraz większe luzowanie obostrzeń to dobra wiadomość dla Polaków, lecz wciąż nieczynne są miejsca, do których społeczeństwo uwielbia chodzić. Mowa o siłowniach, klubach fitness czy basenach. Kilka dni temu, wicepremier Jadwiga Emilewicz, przyznała na antenie Radia Zet, że branża fitness już niedługo doczeka się otwarcia. – Chciałam Państwa zapewnić, że i w ubiegłym i w tym tygodniu będziemy kontynuować konsultacje z branżą fitness (…) Kolejne etapy (odmrażania gospodarki – przyp. red.) ogłaszane są w interwałach co dwa tygodnie, więc być może to będzie już za dwa tygodnie – wyjaśniała. Konkretnie mowa o dacie 1 czerwca.

Powrót branży fitness do normalności byłby świetną informacją dla osób, które przez pandemię ograniczyły wysiłek fizyczny. Brak ruchu to zła wiadomość dla naszych ciał, pojawiające się kłopoty z dietą, niekiedy zdrowiem. Podobnie sprawę widzą sami przedsiębiorcy oraz samorządy prowadzące siłownie czy baseny. Ponadto ostatnie tygodnie to dla nich olbrzymie straty finansowe. Raport Federacji Pracodawców Fitness wprost wskazuje, że przez pandemię koronawirusa branża może w tym roku stracić ok. 2,25 mld zł. To duży cios dla polskich firm, szczególnie że 87 proc. rynku opiera się na niesieciowych klubach prowadzonych właśnie przez rodzimych przedsiębiorców.

Kamil Lech

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
turysta Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
turysta
Gość
turysta

A kto wam bronił pracować w innych zakładach pracy które były w tym czasie otwarte ?
Na co czekaliście ?
Na chapane ?