Skarbówka karze za niewydawanie paragonów

Jeżeli sprzedawca wyda paragon z kasy fiskalnej, to nie musi obawiać się, że dostanie mandat od inspektora skarbowego.

PODKARPACIE. Do sklepów, punktów usługowych i restauracji wkroczyli inspektorzy sprawdzający ewidencjonowanie sprzedaży.

Od początku tego roku do końca sierpnia inspektorzy Urzędu Kontroli Skarbowej w Rzeszowie nałożyli łącznie 3823 mandaty na kwotę ponad 582 tys. zł. Kary otrzymali m. in. właściciele restauracji, barów, sklepów i innych punktów handlowych. W ponad 90 procentach przypadków dotyczyło to naruszenia obowiązku ewidencjonowania sprzedaży za pomocą kas fiskalnych.

– Wydanie paragonu w sklepie, barze, czy restauracji ma duże znaczenie dla kupującego – powiedziała Teresa Piechowicz, rzecznik prasowy Urzędu Kontroli Skarbowej w Rzeszowie. – Dzięki niemu nie tylko łatwiej jest dochodzić swoich praw np. w przypadku reklamacji wadliwego towaru, czy usługi, ale również porównywać ceny u różnych sprzedawców i kontrolować wydatki. Tak więc paragon to nie jest niepotrzebny świstek. Średnia wysokość mandatu to 145 zł.
Inspektorzy skarbowi często mają sposoby jak dowieść, że sprzedawca łamie przepisy skarbowe i nie nabija (choć to obowiązek) w kasie fiskalnej kwoty, za którą ktoś coś kupił i nie wydaje paragonu, jako dowodu zakupu.

– Najpierw przyszedł jakiś pan i kupił pączka – opowiada pani Jadwiga z budki z pieczywem w Tarnobrzegu. – Później wyszedł i pojawiła się kobieta, która poprosiła o dwie bułki i pączka. Pracuję tam dopiero od trzech tygodni i zawsze byłam tam z koleżanką, ale ona wtedy wyszła. Byłam pierwszy raz sama i niestety, ale kasę fiskalną obsługuję bardzo powoli i tak też było wtedy. Nagle wszedł pan, który wcześniej kupił pączka, pokazał legitymację urzędnika skarbowego i wypisał mi mandat na 140 zł, bo nie zdążyłam wydać paragonu klientce. Zapłaciłam karę, ale czy inspektorzy powinni tak podchodzić i zaskakiwać sprzedawców. Przecież za chwilę nabiłabym na kasie  te 2 zł, które wydała klientka.

Od 1 maja kasy fiskalne muszą mieć m.in. lekarze, adwokaci, zakłady pogrzebowe, agencje detektywistyczne, ochrony, a nawet pomoce domowe i opiekunki do dzieci. Najtrudniej otrzymać paragon w gabinetach medycznych, bo np. dentyści niechętnie go dają, a jeżeli już to z wielką łaską. Był nawet przypadek, gdy mandatem ukarano kelnerkę z Łańcuta, która nie wystawiła paragonu za skorzystanie z płatnej… toalety.

Mariusz Andres

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
mouses
mouses
6 lat temu

A co sądzicie o tego rodzaju paragonach, tu autor przytacza jakie jest ryzyko brania towaru na paragon: http://5051.us/na-paragon/

Po co więc ta kontrola i straszenie mandatami?

adam
adam
9 lat temu

nie wiesz skarbowka musi sie gdzies leczyc, a gdzie jest duzo pawulon-u??, skurczybyki sie boja

pies na baby
pies na baby
9 lat temu

Do medyków to kontrola nie dociera, a dlaczego?

bob
bob
8 lat temu
Reply to  pies na baby

Skarbowka gnebi biednych i maluczkich – lekarzom, adwokatom nie podskoczy.
Sluza w niej prosci ludzie i po prostu sie boja osmieszenia.

rotka
rotka
9 lat temu

tak panowie ze skarbówki wchodzą i próbuja wmówic ze nie wydało sie paragonu. Sama miałam taką sytuacje w pracy w sklepie, miałam zamiar zgłosić jak przez poł godz mnie nękali by potem przyznać racje. Niestety panowie nie znają słowa ,,przepraszam”

Maria
Maria
9 lat temu

Dokładnie, ja zapłaciłam mandat za nieewidencjonowaną sprzedaż jakiejś pierdoły. Za leczenie zebów zapłaciłam łącznie 2800 i nie dostałam nigdy żadnego świstka, zapraszam urzędników pracujących incognito do leczenia ząbków i po porady lekarskie zgarną dużo więcej niż warując godzinami przy drobnych sklepikach.

Ania
Ania
9 lat temu

sprawdzcie jeszce prywatne przychodnie gdzie nikt nie daja paragonow za platne badania i lekarzy ktorzy biora w kieszen za prywatne wizyty i zapewniam was ze kwoty sa wieksze znacznie jak jeden paczek czy odbotka ksero