Skarbówka zedrze z nas abonament za RTV

Od 2012 roku skarbówka pobierałaby abonament poprzez PIT.

KRAJ, PODKARPACIE. Rocznie trzeba będzie wpłacić 188 zł nawet jeżeli telewizji publicznej się nie ogląda.

W przyszłym roku każdy będzie musiał zapłacić abonament za publiczną telewizję. Nawet wtedy, gdy jej nie ogląda. A ściągalnością opłat zajmą się urzędy skarbowe.

Dotychczasowe pomysły, jak ściągnąć taką należność, były nieskuteczne. Teraz wymyślono inny sposób i to skarbówka od 2012 roku poprzez PIT pobierałaby abonament. Prawdopodobnie jednak abonament zastąpiony zostanie opłatą audiowizualną. Po wyborach parlamentarnych Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przedstawi nową ustawę medialną, w której będzie zapis o formie opłacania RTV.

- Nie płacę, bo nie oglądam TVP publicznej. Mam kablówkę Gdy wracam z pracy szukam programów informacyjnych, a te z TVP 1 i 2 to słabe programy. Wolę oglądać stacje komerycjne. Dlaczego mam za to płacić? – pyta pani Anna z Rzeszowa.
Według obecnych przepisów, każdy kto ma telewizor lub radio, musi abonament płacić. Obecnie roczna opłata za radio i telewizor wynosi  188,30 zł, półroczna – 98,25 zł, kwartalna – 46,95 zł, miesięczna – 17,15 zł. Czy tyle samo będzie ona wynosić w przyszłym roku, okaże się w październiku lub listopadzie. Zwolnieni z płacenia abonamentu są inwalidzi I grupy oraz osoby powyżej 75 roku życia. Nie płacą też emeryci, którzy ukończyli 60 lat i ich emerytura nie przekracza 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia, jak też trwale niezdolni do pracy renciści, bezrobotni oraz osoby uprawnione do świadczeń socjalnych i przedemerytalnych.
Jeżeli ktoś ma sprawny i niezarejestrowany odbiornik to zapłaci karę (159 zł w przypadku radia i 510 zł za telewizor).

Dlaczego znów wrócono do sprawy abonamentu? TVP brakuje pieniędzy, bo ma wystawną siedzibę, której utrzymanie sporo kosztuje. Jest też tam przerost zatrudnienia i horrendalne wynagrodzenia dla “gwiazd” pracujących w stacji. Abonament ściągany przez skarbówkę ma więc zwiększyć budżet telewizji publicznej. W tym roku z abonamentu tVP uzyskała 460 mln zł, ale to wciąż za mało. Zdecydowana większość obywateli nie płaci, bo nie chcą, nie stać ich, albo protestują przeciwko “niby misji” telewizji publicznej. Abonament płaci  się, gdy ma się zarejestrowany (można to zrobić na poczcie) odbiornik radiowy, czy telewizyjny. A może jedynym wyjściem jest masowe wyrejestrowywanie telewizorów.

Mariusz Andres

do “Skarbówka zedrze z nas abonament za RTV”

  1. Palipies

    Gdyby Tusk, który obiecywał. zrezygnował to może bym i płacił, ale tak……?

  2. P.Wredny

    Pocałujta w d…. wójta.

  3. anna

    Szanowny Panie!
    Czemu siejecie panikę, czy Pan nie wie, że Trybunał Konstytucyjny określił abonament jako powinność
    nie obowiązek.
    Proszę sprawdzić i poinformować nas o szczegółach.
    POzdrawiam
    Anna

  4. mania

    Rządy PO= dyktatura, faszyzm, totalitaryzm

  5. roman

    skarbówka powinna jeszcze ściągać abonament od-posiadanej wanny / muszli klozetowej/zegarka/ budzika/ drugiej pary butów/ od krzeseł/ od komputera/ od długości włosów na głowie / od wsiadania do autobusu /od numeru obuwia /od kichnięcia /od kąta padania promieni słonecznych do mieszkania -od gadziny włączania i wyłączania światła w domu- to tylko niektóre podpowiedzi- i jak by ta instytucja musiała się rozrosnąć aby temu wszystkiemu podołać jak by to opanowali to jeszcze mogli by pobierać abonament od tego kto którą nogą rano wstaje z posłania-

  6. Mar

    A o czym mówiła ruda wesz przed wyborami? Było głośno że PełO zniesie abonament RTVa wyszło na to że ścigać nas będzie gestapo ze skarbówki.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.