Skrzywdzeni emeryci bez informacji

Zaraz po publikacji wyroku należy złożyć wniosek w ZUS o “odwieszenie” wypłaty emerytur, które wstrzymał ZUS na mocy niekonstytucyjnych przepisów. Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Emeryci wygrali w Trybunale Konstytucyjnym, tylko co dalej?

Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że emeryci zostali potraktowani niezgodnie z konstytucją. Teraz jednak emeryci nie wiedzą, co mają począć. Ani ZUS, ani Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej nie wypowiadaj się na temat wyroku. Emerytury miał kto zawiesić, ale czy będzie miał kto oddać? Jak emeryci będą mogli walczyć o swoje?

13 listopada Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok, który stwierdził, że przepisy dotyczące obowiązku zwolnienia się z pracy, aby otrzymać emeryturę, są niezgodne z konstytucją. Od tego czasu ani ze strony ZUS-u ani Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, które zajmuje się również sprawami emerytalnymi, nie ma żadnej informacji, co powinny zrobić osoby pokrzywdzone przez absurdalne przepisy.

Ani ministerstwo ani ZUS nie wypowiada się na razie na ten temat.- Poczekajmy na opublikowanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego w Dzienniku Ustaw – powiedział Jacek Dziekan, rzecznik prasowy ZUS.

Podobną odpowiedź usłyszeliśmy w biurze prasowym resortu pracy. Posłów, którzy uchwalili ten bzdurny przepis nie ma sensu nawet pytać. Co więc powinni zrobić emeryci? Po pierwsze poczekać do opublikowania wyroku w Dzienniku Ustaw, co powinno nastąpić jeszcze w listopadzie. Dopiero publikacja wyroku uczyni go prawomocnym i dopiero wtedy będzie można się na niego powołać jak na przepis prawny.  Zaraz po publikacji należy złożyć wniosek w ZUS o “odwieszenie” wypłaty emerytur, które wstrzymał ZUS na mocy niekonstytucyjnych przepisów. Drugi etap to walka o pieniądze, które nie zostały wypłacone. W pierwszej kolejności trzeba złożyć wniosek w ZUS o wypłatę zawieszonych świadczeń, bo skoro zawieszono je niekonstytucyjnie, to one się należą.

Nie wiadomo jak będzie postępował ZUS, czy wnioski rozpatrzy pozytywnie czy też je odrzuci. Jeśli odrzuci i nie będzie chciał płacić zaległości, to emerytom pozostanie droga sądowa. Nie wiadomo też czy ZUS zapłaci odsetki za zawieszone świadczenia. Przepisy nie nakładają na niego takiego obowiązku.

Artur Getler

do “Skrzywdzeni emeryci bez informacji”

  1. Ambroży

    Sprawa z TK w tej sprawie i podobnej trzykrotnie zaskarżonej (OPZZ, prezydent, RPO) Ustawy waloryzacji kwotowej jest delikatnie mówiąc kpina z ludzi. Widać gołym okiem współdziałanie TK z min. finansów i prezydentem i solidne robienie ubezpieczonych w konia z myślą na przewlekłość, często niedoinformowanie prawne osób starszych . wielu petentów wiadomo że nie doczeka się należnych środków . Zaskarżone prawidłowo w ZUS sprawy wloką się kilka miesięcy na wyznaczenie terminu rozprawy przed Sądem Ubezpieczeń Społecznym , potem istnieje droga odwoławcza ZUS itd – do uprawomocnienia się wyroku , naliczenia odsetek i dopiero wypłaty. Sam termin rozpatrywania przez TK waloryzacji kwotowej nie jest do dziś wyznaczony nawet do 8.01.2013 na wokandzie , a przecież następna zabałaganiona może być kwestia prawidłowo naliczona następna waloryzacja do końca lutego 2013??? Moim zdaniem dziennikarze powinni pomóc czytelnikom publikując wzór odwołania do SUS.

  2. wiesiek

    Emeryt rencista to tzw.tylko siła konsumpcyjkna zbyteczna w społeczeństwie.Można z nimi robić wszystko nikt ich nie broni.Wygrałem sprawę w sądzie z ZUS po 2 latach.Żadem uzdrawiający mnie lekarz sądowy orzecznik nie poniósł kary.Do dziś się zastanawiam który lekarz mnie kłamie czy ten co wysyła mnie na rentę usunął mi płuco uważa za nie zdolnego do pracy czy ten z ZUS sądu którzy mnie uzdrawiają w swej dobroci pozwalają mi podjąć ostatnio wykonywaną pracę w 2001 r. elektromontera?

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.