Śledź i Walasek zostają

Marta Półtorak poinformowała, że Dariusz Śledź, mimo nienajlepszego w wykonaniu rzeszowskiej drużyny sezonu 2012, nadal będzie trenerem PGE Marmy. Fot. Wit Hadło

ENEA EKSTRALIGA. Nie ma tematu Marka Cieślaka w Rzeszowie. Bliscy przedłużenia kontraktu są Jason Crump i Rafał Okoniewski.

Przed prezes Speedway Stali Rzeszów, Martą Półtorak, jak i innymi szefami klubów żużlowych w Polsce pracowity okres. – Czekamy z niecierpliwością na nowy regulamin. Wówczas będziemy wiedzieli, na co możemy sobie pozwolić sobie w przyszłym sezonie – mówi MARTA PÓŁTORAK.

- Wtorkowy “Przegląd Sportowy” sugeruje, jakoby PGE Marma Rzeszów była zainteresowana zatrudnieniem na stanowisku trenera Marka Cieślaka. Co więcej, ponoć już w tej sprawie prowadzone były rozmowy…
- Nie ma tematu trenera Marka Cieślaka w Rzeszowie, przynajmniej w kolejnym sezonie. W przyszłości rzecz jasna takiej współpracy nie można wykluczyć. Nieprawdą jest też, abyśmy w tej sprawie prowadzili jakiekolwiek rozmowy.

- W związku z tym na stanowisku trenera pozostanie Dariusz Śledź?
- Tak. Dariusz Śledź będzie nadal trenerem naszej drużyny.

- Jason Crump ponoć już uzgodnił warunki kontraktu na przyszły sezon. Kto jeszcze z zawodników PGE Marmy jest bliski pozostania w Rzeszowie?
- Jason musi sobie zdać sprawę, o jakie cele będziemy walczyć w przyszłym sezonie, a nie ukrywam, że są ona bardzo ambitne. Jason związał się z Rzeszowem, bardzo dobrze się tu czuje i jest obustronna wola dalszej współpracy, o której z pewnością będziemy jeszcze rozmawiać. Na pewno zostanie w Rzeszowie Grzegorz Walasek. Są również spore szanse na dalsze starty w naszych barwach Rafała Okoniewskiego.

- Czy firma PGE nadal będzie wspierać żużel w Rzeszowie?
- Mam nadzieję, że tak będzie. W tej sprawie również w najbliższym czasie będziemy rozmawiać.

- Czy prawdopodobny KSM na poziomie 41 punktów zmienia dużo w planach transferowych rzeszowskiego klubu?
- My, jak każdy inny klub, musimy być przygotowani na kilka wariantów. Dlatego też z niecierpliwością czekamy na ten nowy regulamin.

-Wg nieoficjalnych informacji, w sezonie 2014 Enea Ekstraliga ponownie ma liczyć 8 zespołów. Pani zdaniem to dobra decyzja?
- 10-drużynowa Ekstraliga w tym roku się sprawdziła. Zawsze będzie ten pierwszy i ostatni zespół, ale w tym sezonie było wiele ciekawych spotkań i wg mnie 10-drużynowej Ekstralidze należy dać szanse.

Rozmawiał Marcin Jeżowski

do “Śledź i Walasek zostają”

  1. Markiz de Sade

    Tomek,

    świetna i fachowa wypowiedź.
    Całkowicie się z Tobą zgadzam.

  2. gold

    a kto słyszałby o tej pani gdyby nie sponsorowała rzeszowskiego żużla??? myślę że pani P ma większe korzyści niż klub i kibice co roku zwodzeni obietnicami budowy silnego składu i walki o medale. nikt niczego nie robi za darmo i dla samej idei, taka jest brutalna prawda dla ludzi zakochanych w pani P. (niemniej zgadzam się że gdyby nie jej pieniadze Rzeszów jezdzilby co najwyzej w I lidze)

  3. Tomek

    Jeżeli na stadion ma przychodzić więcej ludzi i płacić te wcale nie tak małe pieniądze za mecz to trzeba zbudować silny skład w oparciu o pewniaków a nie eksperymentować jak z Kylmaekorpim. Priorytet to zatrzymać Walaska, Okonia i bezwględnie Sówkę ( chłopak ma zęba do walki i jest obecnie jednym z najlepiej rokujących juniorów a zastąpić go nie ma kim przy średniej 4,0).Crump zawiódł ale przy nowej średniej warto go zatrzymać ale nie za wszelką cenę bo zarabiał dotąd niepoważne pieniądze. Jeśli chodzi o lidera najlepszym zawodnikiem od tego jest bez dwóch zdan Gollob ( niska średnia, mistrz jazdy parami i świetny nauczyciel dla młodych, ktorych od Bydgoszczy po Tarnów i Gorzów pomógł wychować wielu). Oczywiście Pedersen też jest niezawodny i jako jedyny w tej lidze nie zalicza wpadek ale jego wysoka średnia i zbytni indywidualizm mogą stanowić pewien kłopot. Hampel to trochę niewiadoma. Może mieć super sezon albo przeciętny. Zagar ma swój bojowy styl jazdy, awansował do GP ale jest to typ lidera i gwarancji powtórzenia obecnego wyniku w jego wykonaniu nie ma żadnych. Jako piąty senior idealnie pasuje Świderski z zaskakująco niską średnią a umiejętnościami nawet na 7-8pkt. w meczu. Z nim o skład powinien rywalizować Ciapek. Jest kapitanem, pomaga młodym i zawsze jest gotowy do jazdy nie marudząc kiedy musi grzać ławę. Trzeba też docenić jego przywiązanie do barw klubowych i wiele sukcesów jakie klub przy jego udziale osiągnął. Być może przy odpowiedniej kalkulacji warto rozważyc powrót Dawida Stachyry , który jeździ coraz lepiej. Lampart powinien dać sobie spokój. Oczywiście na drugiego juniora, który też jest waznym ogniwem drużyny chciałoby się Adamczewskiego, Strzelca czy Pieszczka ale realnie patrząc Gashka i Kret też jeszcze mogą się rozwinąć do lepszej jazdy. Śledziu to spoko facet ale chyba trzeba trenera, który w odpowiednim momencie uderzy w stół i w najważniejszych momentach meczu odpowiednio zmotywuje do walki. Być może odpowiednim człowiekiem na tym stołku powinien zostać Jasiu Stachyra. Sponsorzy to bardzo ważny czynnik przy budowie i odpowiednim funkcjonowanie drużyny więc trzeba mieć nadzieję,że PGE nie zrezygnuje a i inni nowi ludzie z pieniędzmi i dobrą wolą wesprą zespół. Najważniejsze jednak podziękowania za Ekstraligę i ciekawe mecze przy Hetmańskiej należą się Pani Marcie i jej firmie bo tylko dlatego żużel w Rzeszowie znajduje się na wysokim poziomie a bez jej pasji i zaangażowania to prawdopodobnie od 2000r aż do dzisiaj jeździlibyśmy na przemian w I i II lidze bez nadziei na lepsze jutro.Dlatego ja jako kibic rzeszowskiego żużla od 20 lat bardzo dziękuję! Nie rozumiem natomiast tych, którzy w nieprzyzwoity i niewdzięczny sposób nierzadko tych sponsorów-miłośników rzeszowskiego żuzla obrzucają błotem na lewo i prawo.Cieszmy się z tego co mamy bo niewiadomo czy za kilka lat nie zatęsknimy za dobrym żużlem, jaki obecnie możemy oglądać.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.