Słońce wyszło dla Unii

Piłkarze Unii dopiero w minioną sobotę zapewnili sobie utrzymanie w III lidze.

UNIA NOWA SARZYNA – PODLASIE BIAŁA PODLASKA. Po mało porywającym i dość jednostronnym widowisku piłkarze Unii pokonali przed własną publicznością Podlasie Biała Podlaska. Podopieczni trenera Piotra Brzezińskiego inkasując komplet punktów zapewnili sobie utrzymanie w gronie III-ligowców.

– Mamy ligę! – krzyczeli szczęśliwi zawodnicy z Nowej Sarzyny po bramce na 2-0 autorstwa Mateusza Kocura. Na taką radość mogli sobie już wówczas pozwolić, gdyż do zakończenia meczu pozostawało niecałe 10 minut, a i wieści płynące z innych boisk były dla „Chemików” optymistyczne.
Kilka minut przed rozpoczęciem spotkania nad Nową Sarzyną przeszła ulewa, która mocno zmoczyła boisko. I chociaż szybko zaświeciło słońce, piłka płatała zawodnikom obu drużyn figle. Szczególne kłopoty z jej opanowaniem mieli gospodarze. Za każdym razem, gdy dochodzili do sytuacji strzeleckiej futbolówka praktycznie uciekała im spod nóg.

Po przerwie skuteczność Unii nadal szwankowała, mimo że goście pozwolili się stłamsić i czyhali wyłącznie na kontrataki. Zamiast uderzać, miejscowi… podawali jednak prosto w ręce bramkarza Podlasia. O totalnym pechu może mówić Łukasz Stręciwilk, który w 53 minucie nie trafił z metra! Napastnik Unii tak niefortunnie uderzył piłkę, że ta odbiła się od słupka i wróciła w ręce golkipera z Białej Podlaskiej. Dopiero chwilę później w końcu udało się objąć prowadzenie. Prostopadle podanie ze środka pola otrzymał Damian Juda i spokojnym strzałem w długi róg pokonał Adama Wasiluka. Podwyższył po indywidualnej akcji Kocur, a wygraną przypieczętował Stręciwilk, wykorzystując rzut karny podyktowany za faul na zdobywcy drugiej bramki. – Nie spodziewaliśmy się, że do ostatniej kolejki walczyć będziemy o utrzymanie. Złapaliśmy zadyszkę w połowie sezonu, ale ważne, że udanie go zakończyliśmy – skwitował bohater sobotniego starcia Mateusz Kocur.

UNIA – PODLASIE 3-0  (0-0)

1-0 Juda (52.)
2-0 Kocur (80.)
3-0 Stręciwilki (90. – karny)

UNIA: Napieralski – Kot, Federkiewicz, Bigas, Bartnik, Reptak, Kocur (90. Szafran), Bednarz, Wtorek, Juda (71. Telka), Stręciwilk (90. Pieróg).
PODLASIE: Wasiluk – Litwiniuk (60. Chalimoniuk), Jędrzejuk, Staszczuk, Bojarczuk, Maksymiuk, Jesionek, Leśniak (60. Mirończuk), Sobiczewski, Gawroński, Hołoweńko.
Sędziował Tomasz Jagieła (Krosno). Żółta kartka Stręciwilk. Widzów 250.

tc

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
erwin
erwin
9 lat temu

I Ja tam byłem – miód i wino piłem ;)