Ślub jak z bajki

29 kwietnia książę William i Kate Middleton powiedzieli sobie sakramentalne “tak”.

Catherine Middleton, obecnie księżna Cambridge, i książę William, drugi w kolejce do brytyjskiego tronu, są już małżeństwem. Przepiękna ceremonia zaślubin odbyła się w miniony piątek w katedrze westminsterskiej.  Nawet sama królowa Elżbieta II nie kryła zachwytu nad uroczystością i określiła ją mianem „olśniewającego wydarzenia”.

Dokładnie o godz. 11.51 (czasu polskiego) Kate wraz z ojcem Michaelem wyjechali samochodem z hotelu Goring i udali się do katedry westminsterskiej, gdzie czekał już na nich książę William. O godz. 12 rozpoczęła się ceremonia zaślubin młodej pary. Kate, ubrana w suknię wykonaną z satyny i ręcznie robionych koronek, autorstwa Sarah Burton z brytyjskiego domu mody Alexandra McQueena, wyglądała zjawiskowo i uśmiechnięta pozdrawiała wiwatujące na jej cześć tłumy. Kreacja panny młodej była najpilniej strzeżoną tajemnicą, a jednocześnie najbardziej wyczekiwaną suknią ślubną tego roku.

I rzeczywiście było na co czekać. Przepięknie haftowana, przyozdobiona perłowymi elementami suknia coloru ecree z gorsetową górą i prawie 3 metrowym trenem, przywodziła na myśl tę, w której w 1956 roku Grace Kelly, księżna Monako, poślubiła księcia Rainiera. Ponoć podczas szycia kreacji, królewskie szwaczki myły ręce co 30 minut po to, by materiał nie uległ zabrudzeniu. Kreacji przygotowano aż trzy, na okoliczność, gdyby przez nieszczęśliwy przypadek suknia uległa zniszczeniu.

Więcej w Super Nowościach.

Katarzyna Szczyrek

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.