Ślub z gronkowcem złocistym

Joanna i Mateusz Golbowie mają ogromny żal do firmy. - Jak patrzymy na ślubne zdjęcia, od razu przypomina nam się tragedia z wesela. Chcielibyśmy odszkodowania, aby móc choć w niewielkim stopniu wynagrodzić gościom to, co się stało na naszym przyjęciu. Fot. Archiwum rodzinne Golbów
Joanna i Mateusz Golbowie mają ogromny żal do firmy. – Jak patrzymy na ślubne zdjęcia, od razu przypomina nam się tragedia z wesela. Chcielibyśmy odszkodowania, aby móc choć w niewielkim stopniu wynagrodzić gościom to, co się stało na naszym przyjęciu. Fot. Archiwum rodzinne Golbów

RUDOŁOWICE, SZÓWSKO. 80 osób zatruło się podczas wesela. Firma cateringowa nie chce wypłacić rekompensaty.

Joanna i Mateusz Golbowie z Szówska nie wspominają swojego ślubu jak większość par. 80 zaproszonych gości oraz pan młody w dniu uroczystości trafiło do szpitala z powodu gronkowca złocistego w jedzeniu.

Biała suknia, romantyczna muzyka, życzenia, toasty… biegunka, mdłości i bóle brzucha. Tak niestety młodzi małżonkowie wspominają swoje wesele. Joanna i Mateusz Golbowie wynajęli pewną firmę cateringową z okolic Jasła. – Firma miała bardzo dobre rekomendacje, polecano ją nam, więc zdecydowaliśmy się na ich usługi i to był błąd, koszmarny błąd – relacjonuje Mateusz.

Goście znikali w toaletach
Na imprezie weselnej 26 lipca pojawiło się 120 osób. Przyjęcie zorganizowano w Rudołowicach koło Jarosławia. Po obiedzie i toastach młodzi zorientowali się, że coś jest nie tak, gdyż goście zaczęli pośpiesznie wychodzić z wesela, lub znikali w toaletach – cały czas ktoś opuszczał salę, coraz więcej osób narzekało na problemy żołądkowe, nikt nie tańczył.

Mówi Mateusz: – Szwagier trafił do szpitala. Półtoraroczne dziecko pozostało na oddziale. Potrzebowało dłuższej opieki, ponieważ było odwodnione. Na szczęście w przypadku większości chorych wystarczyła tylko wizyta u lekarza, potem leczyli się w domach. Mój ojciec dostał osiem dni chorobowego. Około 80 osób ucierpiało na naszym weselu – żalił się Mateusz. – Firma cateringowa nie tylko zepsuła nam przyjęcie, ale zabrała to, co najcenniejsze, czyli piękne wspomnienia. Czujemy się upokorzeni. Wstyd nam – mówią młodzi.

Wszystko przez sałatki
Weselnicy nie zaufali już państwu młodym. Na poprawiny przyszło tylko 20 osób, mimo że jedzenie kupili w sklepie.

W Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Jarosławiu badanie wykazało, że m.in. w sałatce jarzynowej z pieczarkami, w galaretce drobiowej i sałatce z papryką były gronkowce koagulazo-dodatnie, czyli należące do groźniejszej odmiany tego typu bakterii, wśród których znalazł się gronkowiec złocisty. Swoje badania przeprowadziła też firma cateringowa. One nic nie wykazały… – Firma nie chciała się z nami kontaktować, dopiero gdy zagroziliśmy sądem, pojawił się u nas właściciel – opowiadała Joanna.

Nie chcecie przyjęcia, to nie będziemy rozmawiać
Właściciel firmy w ramach rekompensaty zaproponował młodym małżonkom, by ci zorganizowali powtórnie przyjęcie, a firma zapewni jedzenie. Joanna i Mateusz skonsultowali się z gośćmi, ale ci nie chcieli kolejnej imprezy z tą firmą w tle, więc małżeństwo zażądało od właściciela firmy rekompensaty finansowej, ten zerwał z nimi kontakt.

Udało się nam zdobyć prywatną komórkę właściciela firmy cateringowej, ale ta konsekwentnie milczy. W siedzibie firmy pani podnosi słuchawkę, ale gdy słyszy pytanie konsekwentnie odkłada ją. Kiedy dzwonimy z prośbą o catering, już nie ma tego problemu i pani uprzejmie notuje, czego byśmy sobie życzyli.

Małżeństwo Golbów, które tak niefortunnie zaczęło swoją wspólną drogę życiową, skontaktowało się już z radcą prawnym, który polecił im, aby złożyli zbiorowy pozew przeciw firmie, co ma być gwarantem sukcesu w sądzie. Co zrobią młodzi jeszcze nie wiadomo, natomiast poszkodowani goście weselni deklarują, że chętnie będą zeznawać podczas ewentualnego procesu.

Viktoria Krakowska

11
Dodaj komentarz

avatar
8 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
EwuniapimpmykZBROMAN Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ewunia
Gość
Ewunia

A gdzie jasielski sanepid? dyr był zbyt zajęty wyborami? Kurcze oni to maja kontrolować a tu proszę… Ktoś w jasielskim sanepidzie powinien za to odpowiedzieć!! A nie chronić…jak zwykle rączki umyją i tyle…

pimp
Gość
pimp

Ale ta Joasia zloty zabek tlusciutka. Bedzie pelne lozko milosci !

myk
Gość
myk

To nie tylko ta firma…ogólnie firmy cateringowe podają syf a nie potrawy. Byłam na dwóch weselach z „cateringiem” i już nigdy więcej na takie wesele nie pójdę, Zbyt cenne jest moje zdrowie i nie pozwolę się truć potrawami w ostatnim stadium rozkładu. Ponieważ nie piję alkoholu to zawsze bardzo odchorowałam co najmniej 3 dni rzygając Kto pije alkohol to ten pomoże mu te zarazy jakoś zabić i przetrzyma. Jedni myślą aby jak najmniej zapłacić a drudzy aby jak najwięcej zarobić. A ludzie? a co tam ludzie, niech padają abym ja miał kasę…..

ROMAN
Gość
ROMAN

to i tak nieźle że tylko gronkowiec – a co by było jak by weselnikom podano to psie mięso z Wólki -Kosowskiej rozprowadzane przez Wietnamczyków ,którzy nielegalnie przebywając w naszym kraju na dodatek prowadzili jeszcze jakieś bary z psimi szaszłykami – a potem w trakcie zabawy zaczęli warczeć / szczekać a po pomieszaniu z trunkami na koniec zabawy rozpoczęli by walki między sobą jak pit-bulle
– to by dopiero było – nie
– na ale cóż tona psiego mięsa/ Wietnamczycy – to tylko u nas w bananowej – republice a wszystkie służby zdziwione – CO ?

hijena
Gość
hijena

ludziom odwala totalnie.Dawniej stawiałosie namiot wojskowy w ogrodzie ,dziś musi byc dom weselny .Zdjęte drzwi ze stodoły robiły za parkiet do tańca.Dzisiejszego wodzireja zastepował Ślepy Jasiek ze swoją kapelą.I koniecznie musi być katering i suszi zrobione z karpia,tak jakby stara sołtysina nie mogła zgotowac gar rosołu,usmazyć kotletow schabowych i kapusty z kartoflami na uroczysty obiad.Kiedyś goście bawili się wesoło ,ajeżeli nie interweniowała milicja ,straż ogniowa i pogotowie ratunkowe,to weselisko było nieudane.Niemniej młodej parze na początek nowej drogi ,zyczyc szybkiego powrotu do zdrowia iszcześliwego dlugiego pożycia.

aka
Gość
aka

hijena jest głupia.

hijena
Gość
hijena

A dlaczego tak sadzisz?

ZB
Gość
ZB

Za wyjatkiem tych drzwi, hijena masz rację tak było.

X
Gość
X

Na to wygląda że to firma z Dębowca

ROMAN
Gość
ROMAN

no oczywiście Pani redaktor – gdzie adres i nazwa tej ” super Firmy ” – artykuł jest nie kompletny – czym się różni ostrzeganie emerytów przed przekrętem na ” wnuczka ” od ostrzegania weselników – przed trefnym jedzeniem ; tak w jednym jak i w drugim wypadku należy ostrzegać i podawać wszystkie fakty – dawniej w Średniowieczu taki delikwent wędrował by w dyby na środek rynku i wszyscy mogli mu napluć w twarz a dzisiaj – co ochrona danych osobowych – śmiech na sali – a co by było jak by któryś z weselników przekręcił się i dokończenie wesela odbył… Czytaj więcej »

dominik
Gość
dominik

Jak tak mozna!? Dlaczego nie podajecie nazwy tej firmy.niech sie ludzie dowiedza kto serwuje takie jedzenie!