Śmierć 4 osób w koszmarnym wypadku

Wskutek czołowego zderzenia opla astra z mitsubishi carisma śmierć poniosły 4. osoby: kierujący pojazdami oraz dwaj nastolatkowie (13 l. i 17 l.) – pasażerowie opla. Jako jedyna przeżyła 53-letnia kobieta, pasażerka mitsubishi, która trafiła do szpitala w ciężkim stanie. Jej życiu nic nie zagraża. Fot. Brzozowski Portal Internetowy

GRABOWNICA STARZEŃSKA, BRZOZÓW. Spośród pięciu osób uczestniczących w wypadku ocalała jedynie 53-letnia kobieta.

Cztery ofiary śmiertelne i jedna ciężko ranna – to bilans tragicznego wypadku do którego doszło w sobotnią noc (5 bm.) w Grabownicy Starzeńskiej na drodze wojewódzkiej nr 886 między Brzozowem a Sanokiem. Wskutek czołowego zderzenia opla astra z mitsubishi carisma śmierć na miejscu ponieśli: kierowcy pojazdów oraz dwaj pasażerowie opla. W brzozowskim szpitalu nadal przebywa 53-latka, która jakimś cudem przeżyła. Jej życie na szczęście nie jest zagrożone.

Tragedia miała miejsce około godz. 21.30.  Z informacji przekazanych przez policję wynika, że 18-letni mężczyzna kierujący oplem na łuku drogi prawdopodobnie zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się czołowo z nadjeżdżającym mitsubishi za kierownicą którego siedział 52-latek. – Wszystkie osoby biorące udział w zdarzeniu były mieszkańcami powiatu brzozowskiego – mówi mł. asp. Monika Dereń, oficer prasowy komendanta powiatowego policji w Brzozowie.

Ocalała tylko 53-letnia pasażerka. Jej stan jest stabilny

O tym, jak ogromna była siła uderzenia, świadczy wygląd pojazdów uczestniczących w koszmarnym wypadku; są niemal doszczętnie zniszczone. Wiadomo, że 18-latek wiózł dwóch kolegów: 13-i -17-latka. Wszyscy młodzieńcy byli mieszkańcami Przysietnicy. Na miejscu zginął także 52-letni mężczyzna – mieszkaniec Górek. Jego pasażerka – 53-letnia mieszkanka Turzego Pola,  z ciężkimi obrażeniami ciała została przewieziona do brzozowskiego szpitala.

– Pacjentka odniosła liczne, rozległe obrażenia ciała. Jej stan jest nadal ciężki, ale stabilny. Rokowania są dobre -  poinformował nas wczoraj po południu lekarz dyżurny z oddziału anestezjologii i intensywnej terapii szpitala w Brzozowie. Kobieta zostanie przesłuchana gdy tylko jej stan zdrowia pozwoli na to.

Na miejscu zdarzenia ponad pięć godzin pracowali funkcjonariusze policji, zabezpieczali ślady. Utrudnienia na drodze trwały aż do godz. 2.30 w nocy. Szczegółowym wyjaśnianiem tej tragedii  zajmie się Prokuratura Rejonowa w Brzozowie. Do tematu wrócimy.

Wioletta Zuzak

do “Śmierć 4 osób w koszmarnym wypadku”

  1. gość

    wyrazy współczucia dla rodzin

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.