Śmierć na rzeszowskich bulwarach

Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci, którzy wyjaśniali przyczyny śmierci mężczyzny.

RZESZÓW. W sobotę około godziny 14 wielu spacerowiczów idących rzeszowskimi bulwarami, kilkadziesiąt metrów od Mostu Zamkowego zastanawiał widok policjantów i parawanu za którym prowadzili czynności.

 

Okazało się, że 44-letni rowerzysta jadący drogą dla rowerów nagle upadł i zmarł. Powodem śmierci mężczyzny był zawał serca.

ga

do “Śmierć na rzeszowskich bulwarach”

  1. ROMAN

    okazuje się ten środek transportu niebezpieczny – po okresie zimowym musimy spokojnie podejść do pedałowania

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.