Zabił troje ludzi – dziś stanie przed sądem

W tragicznym wypadku, który wydarzył się w lutym tego roku zginęło troje młodych ludzi: 19-letnia Magda, mieszkanka Mogielnicy, jej szwagier 24-letni Piotr z Gwoźnicy Górnej i 33-letni Łukasz, mieszkaniec Siedlisk. Fot. Wit Hadło

BOGUCHWAŁA , RZESZÓW. Dziś rusza proces obywatela Rumunii – sprawcy śmiertelnego wypadku w Boguchwale.

Dzisiaj przed Sądem Rejonowym w Rzeszowie odbędzie się pierwsza rozprawa 24-letniego Zsolta T, obywatela Rumunii, który w lutym tego roku kierując tirem spowodował wypadek na krajowej 9-tce (na odcinku Rzeszów – Krosno). W tragicznym zdarzeniu śmierć poniosły trzy osoby. Mężczyźnie grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

Przypomnijmy. Do dramatu doszło we wtorek 21 lutego na skrzyżowaniu nieopodal kościoła w centrum Boguchwały. Dochodziła godzina 7.30, gdy na stojące na światłach samochody osobowe najechał tir na rumuńskich rejestracjach. Siła uderzenia była tak ogromna, że te dosłownie wbiły się naczepę stojącej przed nimi ciężarówki wypełnionej prętami zbrojeniowymi, która uderzyła w dwa kolejne samochody. Auta jak papier zgięły się w harmonijkę. Na miejscu zginęła trójka młodych ludzi: 19-letnia Magda, mieszkanka Mogielnicy (pasażerka) i jej szwagier 24-letni Piotr z Gwoźnicy Górnej, którzy podróżowali seatem ibizą oraz 33-letni Łukasz, mieszkaniec Siedlisk, który kierował Peugotem.

Rumuński kierowca został zatrzymany i przesłuchany. Badanie alkomatem wykazało, że w czasie, gdy doszło do tragicznego wypadku był trzeźwy. Zsolt T. nie przyznał się do winy, potwierdził jedynie, że uczestniczył w zdarzeniu. Jak zanotowała tarcza tachografu, którą zabezpieczyli policjanci na miejscu wypadku, tir jechał z prędkością 60 kilometrów. Śledczy ustalili również, że kierowca prowadził od około 6 godzin. Pojawiła się hipoteza dotycząca przyczyn tragedii, która mówiła o ty, że kierowca tira mógł zasnąć lub zasłabnąć w czasie jazdy. Od wypadku, decyzją Sądu Rejonowego w Rzeszowie Zsolt T. przebywał w rzeszowskim areszcie.

Ciążą na nim dwa zarzuty
Dzisiaj, czyli po upływie czterech miesięcy od tragicznego zdarzenia, 24-latek stanie przed sądem. – Ciążą na nim dwa zarzuty: spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności i spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym, który zagrażał życiu i zdrowiu wielu osób, za co grozi kara więzienia do lat 3 – mówi sędzia Krzysztof Jucha, wiceprezes Sądu Rejonowego. – Są to dwa samodzielne, poważne przestępstwa, więc przy założeniu, że mężczyzna zostanie skazany, kara będzie połączona – dodaje.

Katarzyna Szczyrek

do “Zabił troje ludzi – dziś stanie przed sądem”

  1. n2

    Zdaje sie, ze to nie jedyny wypadek spowodowanych w tym roku przez tirowca z Rumuni? Może jakieś podsumowanie ile to osób cieżarówki zabiły w tym roku?

    • ewelina

      Zadajmy sobie może pytanie ile osób dziennie na całym świecie ginie .Za pewne nie tylko z powodu kierowcow z Rumuni .Ile ginie z powodu ; pijanego kierowcy nadmiernej prędkości czy wyprzedzania.
      nie zliczymy .Osobiście współczuje za równo rodziną ofiar jak i sprawcy WYPADKU .Ten człowiek to nie morderca który z premedytacją zabił .Więzienie to nic dobrego dla tak młodej osoby a życia tym młodym ludziom nikt nie zwróci .

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.