Śmierć wkrótce przestanie zaglądać mu w oczy

- Mój stan się szybko pogarsza, więc czas dla mnie ma podwójną wartość – mówi Arkadiusz Wójcik z Jabłonki. Fot. Wojciech Preisner

PODKARPACIE. Batalia o wszczepienie pompy baklofenowej 22-letniemu studentowi dobiega końca.

Wszczepienie nowej pompy (stara przestała podawać lek) to dla Arkadiusza Wójcika z Jabłonki koło Brzozowa być albo nie być. Chłopak już od listopada ubiegłego roku czeka na wszczepienie sprawnej pompy, która regularnie podawałaby mu lek do rdzenia kręgowego. Lek, który pozwala mu walczyć ze spastycznością (nadmiernym napięciem mięśni), a więc w miarę normalnie, choć na wózku, żyć. O dramacie Arkadiusza, któremu NFZ nie chciał sfinansować zabiegu pisaliśmy końcem grudnia. Dziś pojawiła się szansa na rozwiązanie jego problemu.

Po pismach błagających o pomoc i naszym artykule sprawą zainteresowało się wiele osób. – Dyrektor szpitala Janusz Solarz wyraził nawet zgodę na przeprowadzenie zabiegu licząc się z tym, że fundusz nie zapłaci mu za procedurę, której nie refunduje, ale problem jest z pompą. Nie mamy jej w zapasie, i mimo, że produkuje ją tylko jedna firma, i tak musielibyśmy rozpisać przetarg i czekać nie wiadomo jak długo – mówi dr hab. n. med. prof. UR Sławomir Snela, ordynator klinicznego oddziału ortopedii i traumatologii ruchu w Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie.

Jest szansa na nową pompę

Monity chorego, profesora Sneli i Grażyny Hejdy, dyrektor POW NFZ w Rzeszowie sprawiły, że centrala funduszu podjęła rozmowy z producentem pomp. Negocjacje doprowadziły do tego, że firma zgodziła się przysłać nową pompę i pokryć koszty wszczepu, w ramach reklamacji. W zamian będzie mogła liczyć, że Polska nadal będzie zainteresowana zakupem ich wyrobów.
Mężczyzna, któremu bez wszczepienia sprawnej pompy groziły poważne powikłania ze śmiercią włącznie może odetchnąć. Grażyna Hejda, dyrektor POW NFZ w Rzeszowie zapewnia, że gdy będzie pompa to nawet zabieg uda się rozliczyć w ramach innych procedur wykonywanych na kręgosłupie. Według jej wiedzy transakcja ma zostać sfinalizowana jeszcze w tym miesiącu.

Anna Moraniec

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.