Śmierć żołnierza GROM-u

Kpt. Krzysztof Woźniak 23 stycznia 2013 roku zginął w Afganistanie. Do zdarzenia doszło w prowincji Ghazni podczas wykonywania zadań w ramach operacji antyterrorystycznej. W trakcie akcji, żołnierze z grupy szturmowej wojsk specjalnych zostali ostrzelani z broni małokalibrowej i zaatakowani granatami. Fot. PAP

AFGANISTAN. Kapitan Krzysztof Woźniak zginął w Afganistanie podczas akcji zatrzymania terrorystów.

W nocy z wtorku na środę w prowincji Ghazni zginął żołnierz jednostki specjalnej GROM, 36-letni kapitan Krzysztof Woźniak, a kilku innych zostało rannych. Polscy komandosi uczestniczyli w akcji funkcjonariuszy afgańskich służb bezpieczeństwa (National Department of Security, NDS) mającej na celu zatrzymanie poszukiwanych terrorystów, w tym Abdula Rahmana, jednego z najbardziej poszukiwanych przestępców w Afganistanie.

Jak informuje Ministerstwo Obrony Narodowej, operacja ta była zabezpieczana przez śmigłowce, pojazdy opancerzone oraz żołnierzy Polskich Sił Zadaniowych, a jej przeprowadzenie poprzedziły gruntowne działania planistyczne oraz rozpoznawcze z udziałem personelu Służby Kontrwywiadu Wojskowego (SKW). W trakcie podchodzenia do wytypowanego obiektu żołnierze z grupy szturmowej wojsk specjalnych zostali ostrzelani z broni małokalibrowej i zaatakowani granatami. W wyniku ostrzału poszkodowanych zostało kilku polskich żołnierzy, w tym kpt. Woźniak ciężko.

Śmigłowcem ewakuacji medycznej (MEDEVAC) kpt. Woźniak został szybko przetransportowany do polskiego szpitala w bazie Ghazni, ale niestety pomimo udzielenia natychmiastowej pomocy lekarzom nie udało się uratować mu życia. Pozostałym żołnierzom, poszkodowanym w czasie akcji, nie zagraża poważne niebezpieczeństwo. W wyniku przeprowadzonej operacji zatrzymano wytypowanych terrorystów, a także ujęto dwie kolejne osoby poszukiwane przez afgańskie siły bezpieczeństwa.

Kapitan Krzysztof Woźniak był żonaty, miał trójkę dzieci. Żołnierzem był od 1996 roku. Kilkukrotnie służył poza granicami państwa, a w Afganistanie był po raz czwarty. Jak zauważył ppłk Krzysztof Przepiórka z Fundacji Byłych Żołnierzy Jednostek Specjalnych GROM, kpt. Woźniak jest pierwszym żołnierzem jednostki GROM, który zginął podczas zagranicznej misji, ale była to śmierć na polu walki.

ar, TVN24/ onet.pl

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.