Śmiertelny poranek w Domardzu

Fot. Archiwum

DOMARADZ.Po godz. 6 doszło do tragicznego wypadku w Domaradzu. Na miejscu zginęła rowerzystka.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że wyjeżdżająca z drogi podporządkowanej rowerzystka nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu kierowcy opla astry. Kierowca nie zdołał wyhamować i potrącił kobietę. W wyniku odniesionych obrażeń rowerzystka zmarła na miejscu wypadku. Kierowca opla był trzeźwy.

Droga krajowa nr 9 na tym odcinku była zablokowana przez dwie godziny. Około godz. 8 drogę odblokowano.

tc/KWP

do “Śmiertelny poranek w Domardzu”

  1. P

    Takie wyjeżdżanie z bocznych dróg jest nagminne. Ludzie mają takie wyobrażenie ,że skoro jadę i skręcam w prawo to po co się zatrzymać przecież dalej jadę „krajuszkiem.” Wielokrotnie mam takie sytuacje że rowerzysta wyjeżdża pod koła z bocznej drogi tak że o hamowaniu nie ma mowy a z przeciwka jedzie inny samochód. Jadąc przez wioski trzeba mieć to na uwadze i w obrębie takich skrzyżowań jechać 30km/h

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.