SMS-y leczą z depresji

Fot. Paweł Bialic

Choć SMS-owanie uważane jest za przyczynę wtórnego analfabetyzmu, to okazuje się, że ma ono także swoje dobre strony. Naukowcy dowiedli, że wysyłanie i odbieranie krótkich wiadomości tekstowych wpływa korzystnie na pacjentów cierpiących na depresję.

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że wymienianie SMS-ów może poprawiać kondycję psychiczną człowieka. Zdaniem autora badań, prof. Adriana Aguilery, kiedy otrzymujemy lub odpowiadamy na wiadomość SMS od znajomego lub członka rodziny, doświadczamy automatycznej poprawy nastroju. Badania koncentrowały się na pacjentach z problemami psychicznymi oraz depresją.

Doskonałe samopoczucie, które pojawia się podczas SMS-owania, to efekt działania endorfiny, hormonu szczęścia, który organizm może zacząć wytwarzać już na sam dźwięk wiadomości. Dzieje się tak, kiedy mózg skojarzy ów sygnał z pozytywnymi doświadczeniami z przeszłości, które były z nim związane. Korzystanie z wiadomości tekstowych w telefonach komórkowych ma tez swoje drugie dno – stan podekscytowania jest tymczasowy, a wysyłanie SMS-ów może uzależniać.

PAP Life, anja

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.