Smutny koniec smutnej rundy

Fot. Bogdan Myśliwiec

II LIGA. Los trenera Sławomira Adamusa jest przesądzony.

W minorowych nastrojach wracali piłkarze “Stalówki” z dalekiej północy. Znów nie ustrzegli się błędów w obronie i przegrali piąty kolejny mecz wyjazdowy.
W najbliższych dniach zbiera się zarząd Stali, ale los trenera Sławomira Adamusa wydaje się być przesądzony. Z drużyną na pewno pożegna się kilku piłkarzy, bo apetyty w Stalowej Woli były dużo większe.

„Stalówka”, choć ostatnio prezentowała się słabo, miała prawo myśleć o przełamaniu złej serii. Do soboty Wigry odniosły jedynie cztery zwycięstwa, atmosfera w klubie była fatalna, bo w Suwałkach – po postawieniu nowoczesnego stadionu – zaczęto snuć plany o podboju ligi. Na dodatek Stal nie przegrała trzech ostatnich pojedynków między tymi drużynami, ba – nie straciła w nich nawet gola.

Statystyka szybko przestała mieć znaczenie. Już w 6 minucie błąd popełnił Sebastian Ciołek i obrońca gospodarzy z bliska wpakował piłkę do siatki. Jeszcze przed przerwą wyrównał Michał Skórski i przez ponad godzinę Stal toczyła bardzo wyrównany bój. Wtedy jednak sprawy w swoje ręce wziął ten, którego goście obawiali się najbardziej – Grażvydas Mikulenas. Litwin najpierw zarobił karnego, a kilka minut później podwyższył na 3-1. Po takich ciosach zielono-czarni już się nie podnieśli.

WIGRY 3
STAL 1
(1-1)
1-0 Makarewicz (6.), 1-1 Skórski (31.), 2-1 Willer (67. – karny), 3-1 Mikulenas (71.)
Wigry: Salik – Słowicki, Makarewicz, Rogoziński, Niewulis (76. Statkievicius), Walicki, Brokas (68. Pomian), Świerzbiński, Willer, Aleksandrowicz (90. Bajko), Mikulenas.
Stal: Ciołek – Wieprzęć, Lewandowski, Żmuda, Byrski (70. Gęśla), Piątkowski (88. Majowicz), Skórski, Horajecki, Walaszczyk, Mościński (84. Mistrzyk), Fabianowski.
Sędziował Sebastian Załęski (Ostrołęka). Żółte kartki: Pomian, Bajko – Lewandowski, Horajecki. Czerwona kartka: Gęśla. Widzów 300.
tsz

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.