Solona słonina może zabić

Dokarmiając ptaki pamiętajmy, by robić to przestrzegając porad ornitologów i ekologów. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Liga Ochrony Przyrody przestrzega przed nieodpowiedzialnym dokarmianiem ptaków.

Solona słonina, gotowane ziemniaki i rozmoczony chleb to najgorsze, co możemy zimą podać zmarzniętym ptakom. Sprawdź, co można, a czego nie powinno podrzucać się zimą do karmników.

- Nastała dramatyczna w skutkach gołoledź, która całkowicie pozbawiła ptaki dostępu do naturalnego pokarmu. Zalegająca skorupa lodu i śniegu uniemożliwia ptakom i innym zwierzętom zdobycie pożywienia, jakim są różne nasiona i owoce drzew i krzewów. Taka sytuacja skazuje wiele zwierząt na okrutną głodówkę, często prowadzącą do śmierci – apeluje Janusz Wepsięć z Ligi Ochrony Przyrody w Tarnobrzegu.

W naszym regionie mróz utrzymuje się już od kilkunastu dni. Ptaki szukają pożywienia u ludzi, bo same sobie nie poradzą.

- Ptaki szybko zapamiętują, gdzie mogą się pożywić, a to oznacza, że jeśli zaczęliśmy już je dokarmiać, to musimy być konsekwentni. Gdy nie mamy czasu na przygotowanie specjalnego pokarmu, możemy w karmnikach lub miejscach osłoniętych przed śniegiem porozrzucać kawałki sera oraz nasion – dodaje Wepsięć.

- Najlepszą dla sikorek zimową potrawą jest mieszanina tłuszczu (łoju, smalcu, masła) z drobnymi nasionami oleistymi: makiem, siemieniem lnianym oraz pokruszonymi pestkami słonecznika. Sikorki lubią także świeżą słoninkę, możemy ją dać do karmnika lub zawiesić na gałązkach. Ważne, aby nie zawierała soli!

Ekolodzy przypominają także, że wiele ptaków chętnie żywi się również owocami np. jabłkami. Kilka jabłek można ponabijać na gałązki lub specjalne mocowane kije. Nie dokarmiajmy natomiast ptaków gotowanymi ziemniakami oraz rozmoczonym chlebem. Chleb rzucany bezpośrednio na śnieg staje się wilgotny i zamarza, co może być dla karmionych nim ptaków bardzo niebezpieczne.

Małgorzata Rokoszewska

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.