Sorry, taką mamy władzę

Arkadiusz RogowskiGłośnym echem odbiła się w ostatnich dniach kompromitująca wypowiedź ministra rolnictwa Marka Sawickiego, który „frajerami” nazwał rolników sprzedających jabłka w skupie po 12 groszy za kilogram. Czy przeprosiny wystarczą? To okaże się w najbliższych wyborach. Na pewno nie jest to jedyna skandaliczna wypowiedź przedstawicieli obecnej władzy, w której słychać nie tylko olbrzymią arogancję, ale i brak szacunku do Polaków.

Wszyscy pamiętamy słowa „Sorry, taki mamy klimat”, którymi była minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska próbowała tłumaczyć w zimie wielogodzinne opóźnienia pociągów. Pani wicepremier chyba nie chciała wiedzieć, że na półwyspie skandynawskim mrozy są dużo bardziej srogie, ale jednak pociągi jeżdżą punktualnie. Szokową terapię Bieńkowska przeżyła dopiero w Brukseli, gdzie po przesłuchaniach na komisarza, podczas których nie potrafiła wymienić żadnych konkretów, spotkała ją ostra krytyka, a w konsekwencji utrata części kompetencji (chodzi o przemysł farmaceutyczny).

Warto też przypomnieć rozmowę byłego już premiera Donalda Tuska z przedstawicielami akcji Ratuj Maluchy. Otóż Tusk nie potrafił odpowiedzieć na pytanie, jaki jest cel posłania do szkoły sześciolatków! Kilkakrotnie próbował zbyć to konkretne i bardzo ważne pytanie odpowiedziami typu: „Mówiłem o tym już 20 razy”, „Słów na ten temat napisano i wypowiedziano już tysiące”, a dociskany przez rozmówców rzucił w końcu: „Znam bardzo wiele dzieci, które moczą się z powodu bycia w przedszkolu, a nie w szkole.” I to ma być powód posłania sześciolatków do szkoły?

I jeszcze jedna, moim zdaniem, najbardziej skandaliczna wypowiedź, tym razem wicepremiera i szefa PSL Janusza Piechocińskiego. Jak jego zdaniem najłatwiej rozwiązać problem województwa mazowieckiego z tzw. janosikowym? Cytuję za „Wprost”: „Proponowałem w tych negocjacjach, poza takimi oficjalnymi wystąpieniami, dosypanie 100 milionów i zamknięcie szybko tej sprawy”. Prawda, że proste? Rządzone przez PSL-owskiego marszałka Struzika Mazowsze ma poważne problemy finansowe, nie ma z czego zapłacić biedniejszym regionom, w tym Podkarpaciu, więc… dosypmy im. Z czyich pieniędzy? No wiadomo, że z naszych, bo przecież rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy.

Ja mam, Panie wicepremierze taką propozycję – niech Pan dosypie też naszemu województwu np. na drogę S19 (choćby na odcinek Rzeszów – Barwinek) czy na szpitale (z NFZ dostajemy rocznie na 1 mieszkańca o 60 zł mniej od średniej krajowej). No niech Pan nam dosypie…

Arkadiusz Rogowski

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Ambroży
Ambroży
6 lat temu

„Szef PSL: dzisiaj pół Europy pyta, kim jest ten Piechociński, którym straszyła Kopacz” to cytat z dzisiejszej konwencji tego kmiota na kolanach – komentować szkoda??

Peregrinus
Peregrinus
6 lat temu
Reply to  Ambroży

Trzeba mieć nierówno pod sufitem aby myśleć o sobie w kategoriach supermana. A tak to wyglądało.

Peregrinus
Peregrinus
6 lat temu

Ta władza już od dawna nie działa tylko kurczowo trzyma się żłobu, tak mocno aby ich za wcześnie nie udało się od niego oderwać. Stąd przymykanie oka jednej i drugiej strony, tzw koalicji, na głupie i bezczelne gadanie poszczególnych liderów. Nikt nic nie uczyni z żenującą wypowiedzią Sawickiego tak jak nikt nic nie uczynił z aferą taśmową. Wzajemne straszenie się koalicjantów to „igrzyska dla ludu”