Spadkobiercy działki pod Millenium Hall chcą zatrzymać budowę

Na powstającej przy ul. Kopisty galerii pojawiło się już logo Millenium Hall. Obiekt ma być oddany w październiku 2011 r.

RZESZÓW. Współwłaściciele gruntu pod galerią dowodzą, że nie udzielili nikomu prawa dysponowania nieruchomością.

- Dlaczego na naszym gruncie prowadzone są prace budowlane? – pytają urzędników spadkobiercy zmarłej współwłaścicielki jednej z działek na terenie Millenium Hall.

O sprawie działki nr 1060 pisaliśmy już dwukrotnie. To dawna ulica Karowa biegnąca przez sam środek budowanego Millenium Hall. Urząd Miasta wydał w 2006 r. pozwolenie na budowę galerii. Jednak część licznych współwłaścicieli działki lub ich spadkobierców nic o tym nie wiedziała, bo zawiadomienia przeznaczone dla nich jako stron sprawy kierowane były przez miejskich urzędników do osób zmarłych lub na adres jednego ze współwłaścicieli (pod którym rzekomo mieli wspólnie zamieszkiwać). Prawie 70 proc. udziałów w działce ma teraz przedsiębiorca Bogdan Pawłowski – poprzedni inwestor Millenium Hall i jego syn. Reszta to osoby prywatne, a niektórzy z współwłaścicieli gruntu już nie żyją.

O inwestycji dowiedzieli się w listopadzie

Jak ustaliliśmy, jedna z tych osób zmarła w 2005 r., a więc… jeszcze przed wydaniem pozwolenia na budowę. Spadkobiercy tej osoby twierdzą, że o wydanych pozwoleniach dowiedzieli się w listopadzie tego roku, a nieruchomość jest już zabudowana. Dowodzą, że ani zmarła współwłaścicielka, ani oni nigdy nikomu nie udzielili prawa do dysponowania nieruchomością.

Teraz zaangażowali kancelarię prawną, która w ich imieniu wystąpiła o wyjaśnienie sprawy do wojewody, nadzoru budowlanego i Urzędu Miasta. Wnosi ona m.in. o „wyeliminowanie z obrotu prawnego w pierwszej kolejności decyzji wydanej w 2010 r.”, która przeniosła pozwolenie na budowę Millenium Hall na nowego inwestora, czyli spółkę Develop Investment należącą do Marty Półtorak. Dowiedzieliśmy się, że zarówno wojewoda jak i nadzór budowlany uważają, że władnym do podjęcia decyzji w tej sprawie jest prezydent Rzeszowa. Ten miał podobno stwierdzić, że budowy nie wstrzyma.

Marta Półtorak: mamy ważne pozwolenie

Marta Półtorak: – Mamy ważne pozwolenie
- Nic nie wiem o działaniach spadkobierców, doszły do mnie jedynie informacje, że ktoś próbuje się podawać za pełnomocnika spadkobierców – mówi Marta Półtorak, prezes spółki Develop Investment. – Dysponujemy prawomocnym pozwoleniem na budowę. Wspomniana działka, zgodnie z planem zagospodarowania, jest drogą publiczną.

Krzysztof Kuchta

kkuchta@pressmedia.com.pl

Fot. Wojciech Preisner

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.