Spece od odzysku surowców dokończą dzieło APII?

Urzędnicy Ferenca do modernizacji miejskiego transportu wybrali firmę... sprzedającą dywany.

RZESZÓW.  Urzędnicy Ferenca do modernizacji miejskiego transportu wybrali firmę… sprzedającą dywany.

Wybór przez ratusz firmy, która dokończy za hiszpańską APIĘ studium wykonalności dla programu transportowego wzbudza wątpliwości. – Krakowska spółka nie miała dotąd tak dużych zleceń, a wśród jej rodzajów działalności jest… odzysk surowców i sprzedaż dywanów – wykryli członkowie Prawicy Podkarpackiej.

Jeśli miejscy urzędnicy nie złożą do końca roku wniosku o dofinansowanie programu modernizacji miejskiego transportu, Rzeszów może stracić 300 mln zł.

Warunkiem przyznania unijnych pieniędzy jest opracowanie studium wykonalności programu. Miała to zrobić firma APIA XXI. Nie dotrzymała umowy, więc miasto rozwiązało ją jeszcze 11 kwietnia, co ujawniono dopiero końcem czerwca.
Prawica Podkarpacka, która zaczynając od tematu buspasów regularnie punktuje działania Tadeusza Ferenca i podległych mu urzędników w sprawie projektu transportowego, tym razem dopatrzyła się braku przejrzystości w wyborze następcy APII, spółki International Managment Services z Krakowa.

Czy firma zdąży na czas?
- W procedurach przetargu ograniczonego wybrano krakowską firmę, której potencjał jest taki, iż zrealizowanie przez nią zlecania na trzy miliony złotych po firmie APIA XXI byłoby klasycznym przykładem dźwignięcia słonia przez mrówkę – przekonuje Ireneusz Dzieszko z Prawicy Podkarpackiej. – Firma ta nie miała dotychczas tak dużych zleceń, a całkiem niedawno poszerzyła swoją działalność aż o ponad 100 jej rodzajów: od demontażu wyrobów zużytych i odzysku surowców z materiałów segregowanych, poprzez sprzedaż hurtową mebli, dywanów i sprzętu oświetleniowego do pozostałej działalności sportowej włącznie.

Przetarg nie był klarowny
Co prawda firma już wykonywała studia dla unijnych programów, w tym transportowych, ale zlecenie z Rzeszowa na kwotę 2,9 mln zł to tylko dwa razy tyle, co przychody spółki z 2008 r. – Tak do samych procedur wyboru, jak i do ich wyniku, należy w tej sytuacji podchodzić z dużą ostrożnością. W przetargu złożono tylko jedną ofertę, a ostatniego dnia przedłużono o jeden dzień termin składania ofert. Wszystko to wygląda mało transparentnie – dodaje Dzieszko. Prawica Podkarpacka wystąpiła do urzędu o specyfikację przetargu, by dowiedzieć się co krakowska firma ma zrobić, w jakich terminach i za ile.
Na wtorkowej sesji Rady Miasta prezydent ma udzielić informacji o opóźnieniach w realizacji programu transportowego. Jeśli wyjaśnienia będą równie nieprzekonujące co dotychczas,  Prawica Podkarpacka zapowiada, że poprosi Urząd Zamówień Publicznych o kontrolę przetargów.

Rzecznik straci posadę?
- Mamy nadzieję, że przy okazji sesji wyjaśni się również sprawa rzecznika prasowego Macieja Chłodnickiego. Wydaje się ewidentnym, że wbrew jego twierdzeniom (a wykazaliśmy to dokumentem, który otrzymaliśmy od władz miasta) przy rozstrzyganiu przetargu na projekt buspasów brała jednak udział urzędniczka, która jest żoną dyrektora w firmie, która przetarg wygrała. Nadal oczekujemy, że wobec tej kompromitacji Maciej Chłodnicki złoży rezygnację lub zostanie odwołany przez Tadeusza Ferenca – mówi Ireneusz Dzieszko.

Krzysztof Kuchta

do “Spece od odzysku surowców dokończą dzieło APII?”

  1. stary czytelnik

    International Managment Services z Krakowa to nie żadni następcy Apii, ale firma, której ta właśnie Apia podzlecała dotąd opracowanie programu.
    Ona z kolei dwóm biurom projektowym z Koszalina i Szczecina oraz doktorowi z Krakowa. Można o tym poczytac na mmrzeszow.pl, można i na oficjalnej stronie urzędu miasta w Rzeszowie bip.erzeszow.pl znajdując zeszłoroczną uchwałę o przyjęciu programu transportowego i w pdfie sam program, w którego przedmowie to jest wyraźnie napisane..
    Zatem zmiana polega tylko i wyłącznie na tym, że z gry wypadła Apia, a zostali jej podwykonawcy, czyli International Managment Services z Krakowa (która jako jedyna zgłosiła )się teraz do przetargu i jej 3 tych samych co dotąd podwykonawców .
    W sumie przygotowywanych przez nią dotąd dokumentów nawet nie trzeba będzie wynosić do innego pokoju.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.