Spółdzielcy RSM wybiorą Radę Nadzorczą

Każdy ze spółdzielców danego osiedla RSM wybierze również członków Rady Nadzorczej z innych osiedli. Lista kandydatów liczy łącznie 71 nazwisk. Fot. Arkadiusz Rogowski

RZESZÓW. Trwa nasza akcja „Spółdzielnia dla Spółdzielców”. W poniedziałek zaczynają się częściowe Walne Zgromadzenia Rzeszowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

71 osób liczy lista kandydatów do Rady Nadzorczej Rzeszowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, którą w tym tygodniu wybiorą spółdzielcy na Walnym Zgromadzeniu. Z uwagi na dużą liczbę członków zostało ono podzielone na 6 części, które odbędą się od poniedziałku do soboty o godz. 17 w Osiedlowym Domu Kultury przy ul. Kochanowskiego 29 (os. 1000-lecia). Poza wyborami RN, w porządku obrad spotkań znajdują się m.in. zatwierdzenie sprawozdania Zarządu, udzielenia absolutorium jego członkom, a także uchwały zgłoszone przez samych spółdzielców.

Do tych ostatnich należą m.in. zamrożenie wynagrodzenia dla wszystkich pracowników RSM na okres od 1 czerwca br. do 31 grudnia 2015 roku, obniżenie wynagrodzenia zarządu o 30 proc. w tym samym okresie, obniżenie zatrudnienia w RSM o 15 proc., wyłączenie ze struktur RSM Osiedla Kmity oraz Osiedla Krakowska Południe.

W poniedziałkowej, pierwszej części Walnego Zgromadzenia udział wezmą spółdzielcy z os. Śródmieście, Błażowej i Boguchwały, we wtorek z os. 1000-lecia, w środę z Baranówki, w czwartek z os. Kmity, w piątek z os. Krakowska-Południe, a jako ostatni w sobotę głosować będą tzw. spółdzielcy oczekujący.

Najwięcej miejsc w 20-osobowej Radzie Nadzorczej przysługuje Baranówce – 6 (zgłoszonych z tego osiedla zostało 13 kandydatów). Po 4 miejsca mają os. 1000-lecia (13 kandydatów) i Śródmieście (12 kandydatów), zaś po 3 os. Kmity (16 kandydatów) oraz Krakowska Południe (17 kandydatów). Zaproponowana przez Zarząd RSM ordynacja przewiduje, że każdy ze spółdzielców danego osiedla wybiera również członków Rady Nadzorczej z innych osiedli, dlatego na karcie wyborczej może zaznaczyć aż 20 swoich faworytów.

Od kilku tygodni trwa zażarta kampania wyborcza. Spółdzielcy niezadowoleni z obecnej polityki zarządu zorganizowali szereg spotkań na poszczególnych osiedlach, na których przedstawiali swoich kandydatów. – Tylko wysoką frekwencją możemy coś zmienić – twierdzą zgodnie. Licznego udziału spółdzielców w Walnym Zgromadzeniu oczekuje również prezes Zarządu Zygmunt Haliniak: – Ja liczę, że członkowie RSM przyjdą na te zebrania i będą głosować w swoich interesach.

Arkadiusz Rogowski

do “Spółdzielcy RSM wybiorą Radę Nadzorczą”

  1. rycho

    Alicja napisała ; „rycho, ważniaku jeśli jesteś taki oblatany w prawie spółdzielczym i umiesz czytać to powinieneś wiedzieć, że na obecnych

    częściowych Walnych Zgromadzeniach nie są przewidziane w porządku obrad zmiany w Statucie RSM /wisiał dość długo na klatkach schodowych aby się z nim zapoznać/, nie ma powoływanej Komisji Statutowej, więc po co się pchałeś na nie swoje zebranie z jakimiś propozycjami zmian w Statucie. Jeśli chcecie zmieniać Statut to zróbcie to zgodnie z prawem spółdzielczym. & 70 pkt.5 Statutu RSM stanowi, że “ WZ może podejmować uchwały jedynie w sprawach objętych porządkiem obrad podanych do wiadomości członkow w sposób i terminach określonych Ustawą i Statutem”. A może chodzi o to, że przyszedł zbychu /Karbarz/ do rycha i kombinuja jak tu zrobić skok na wart kilkanaście milionów złotych fundusz remontowy Spółdzielni, /w końcu prezes Karbarz miałby rynek zbytu na produkowane przez siebie buble/, tym celu rozpętali oszczerczą nagonkę na Prezesów, pracowników, wciągając w swoje niecne rozgrywki nieświadomych niczego członkow Sp-ni, i mamiąc ich sloganami bez pokrycia „.

    I pomyśleć, że takie miernoty mają ambicje zostać prezesami największej S-ni Mieszkaniowej w mieście. “& 70 pkt.5 Statutu RSM stanowi, że “ WZ może podejmować uchwały jedynie w sprawach objętych porządkiem obrad podanych do wiadomości członkow w sposób i terminach określonych Ustawą i Statutem” i to jest fakt .szkoda ,że nie przeczytałaś [ no ale czytać i rozumieć co się czyta trzeba umieć ] porządku obrad WZC RSM odbywanego w 6 częściach w dniach od 15 do 20 .04 2013 uwzględniający projekty uchwał złożone przez członków Spółdzielni. PKT 7 . PODJECIE UCHWAŁ :podpunkt 9 , 10 , 12 , 13 [ cytuje tylko ten ostatni " w sprawie zmiany statutu Spółdzielni - dotyczy trybu głosowania na członka Rady Osiedla Spółdzielni " ] .Ileż trzeba mieć złej woli i jaką trzeba być zakłamaną aby tego nie dostrzec . Jeżeli mnie nazywasz miernotą to ciekawe jak nazwiesz tych co te projekty uwzględnili w porządku obrad . Odpowiedz miernoto intelektualna czy to co napisałem o porządku obrad jest prawda czy kłamstwem ? Pod tym porządkiem widnieją podpisy osób upoważnionych .Ciekawe dlaczego ich tak poniżasz , nisko cenisz ? Ps następna nawiedzona kłamczuszka wiedząca lepiej co myślą inni . Zajmij się lepiej swoją psychiką bo coś z nią nie tak .,

  2. rycho

    ALICYYYYYJO „& 70 pkt.5 Statutu RSM stanowi, że “ WZ może podejmować uchwały jedynie w sprawach objętych porządkiem obrad podanych do wiadomości członkow w sposób i terminach określonych Ustawą i Statutem” i to jest fakt .szkoda ,że nie przeczytałaś [ no ale czytać i rozumieć co się czyta trzeba umieć ] porządku obrad WZC RSM odbywanego w 6 częściach w dniach od 15 do 20 .04 2013 uwzględniający projekty uchwał złożone przez członków Spółdzielni. PKT 7 . PODJECIE UCHWAŁ :podpunkt 9 , 10 , 12 , 13 [ cytuje tylko ten ostatni " w sprawie zmiany statutu Spółdzielni - dotyczy trybu głosowania na członka Rady Osiedla Spółdzielni " ] .Ileż trzeba mieć złej woli i jaką trzeba być zakłamaną aby tego nie dostrzec . Jeżeli mnie nazywasz miernotą to ciekawe jak nazwiesz tych co te projekty uwzględnili w porządku obrad . Odpowiedz miernoto intelektualna czy to co napisałem o porządku obrad jest prawda czy kłamstwem ? Pod tym porządkiem widnieją podpisy osób upoważnionych .Ciekawe dlaczego ich tak poniżasz , nisko cenisz ? Ps następna nawiedzona kłamczuszka wiedząca lepiej co myślą inni . Zajmij się lepiej swoją psychiką bo coś z nią nie tak .

    • Roman

      rycho czy ty czasem nie masz renty ? z tego co wiem to ty się leczysz na psychikę, ale jak widać coś ci nie wychodzi. Ludzie już wybrali i jak widać nie ciebie i nie twoje stowarzyszenie – pogódź się z tym. Naewt na swoim osiedlu nie zrobiłeś z kolegami szału.Dużo mówisz i dużo haseł rzucasz ale bez pokrycia – zajmij się lepiej sprzedażą torebek, lepiej na tym wyjdziesz.
      ps. nie wysyłaj ludzi do psychiatry jak ty masz wszystkie terminy już u niego zabukowane.

  3. tudam

    Tak jest źle, tak niedobrze a jednak na żadnym z 4 osiedli odłączenie nie przeszło. Przykro mi to stwierdzić, ale jak widać informacje podawane w gazecie nie były prawdziwe. Wyniki mówią same za siebie 10 osób nie może odpowiadać za kilka tysięcy.

    Rzeszowska Spółdzielnia Mieszkaniowa – najlepsza spółdzielnia!

    Pozdrawiam

  4. klin

    „Spółdzielcy RSM wybiorą Radę Nadzorczą” . Powinno być .Pracownicy spółdzielni będący zarazem spółdzielcami w ilości ca 300 osób „wybiorą ” tych których wskaże im Zarząd RSM . RSM to taka ” spółdzielnia ” – Rodzina na swoim. frekwencja pracowników będzie na poziomie 98% , rewelacja.

  5. Żak

    Dobrze, że media włączyły się do rozpropagowania problemu. Liczę, że będą pamiętać i o spółdzielcach z Nowego Miasta. Tam ostatnio w wyborach było tylu kandydatów do rady co miejsc – a więc wybrano większość „samych swoich”. Trzeba z tym koniecznie skończyć.!!!!

  6. rycho

    Dzisiaj pracownicy [ i prezes Filip ] złamali wszelkie zasady demokracji spółdzielczej .Pomimo ,ze jestem członkiem RSM a także jednym z kilkunastu projektodawców zmian w STATUCIE RSM uniemożliwiono mi w sposób siłowy wziąć udział 1-szej części w WALNEGO ZGROMADZENIA .Będąc jednym z projektodawców zmian w STATUCIE RSM [ nakazuje to przyzwoitość ] powinienem zostać zaproszony na wszystkie części Walnego Zgromadzenia Członków RSM aby w razie kontrowersji mieć możliwość obrony racji swoich [ naszych ] projektów zmian..Niestety arogancja i chamstwo p.Filipa , p.LISA i „cerberki” płci żeńskiej [ chyba ] [ bez urazy ale nie chciała się przedstawić , bo chyba wstydzi się swojego nazwiska . Ja się przedstawiłem ]. Osoby biorące udział w zebraniu to w większości pracownicy RSM oraz członkowie którzy nie mają jakiegokolwiek pojęcia o mistyfikacji jakie zgotował im zarząd . Taka formuła „zamkniętego ” zebrania stawia pod dużym znakiem zapytania jego wiarygodność , ba stwarza wrażenia manipulacji i fałszerstw jak za najlepszych stalinowskich czasów. Panowie prezesi uważają RSM za swój prywatny folwark , gdzie rogacizna ma na nich tyrać a oni maja opływać w luksusach. Po dzisiejszym zebraniu na pewno niektórzy spółdzielcy pojmą [ ordynacja wyborcza ] , że zrobiono ich w „konia „. Nauka kosztuje , niestety. Szkoda ,że tak drogo. Na koniec dodam ,że zorganizowanie Walnych Zebrań na osiedlu 1000-lecia jest po prostu świństwem w stosunku do spółdzielców z innych osiedli .Jak się mylę to proszę pozwać mnie do sądu . Obecni na miejscu zdarzeń strażnicy miejscy niestety nie zachowali się jak należy .Bali się mnie wylegitymować i spisać notatkę z zaistniałych faktów . Osobiście bez przymusu jakiegokolwiek pokazałem im mój dowód osobisty .Niestety na nic to się zdało , uciekli . Za ewentualne błędy przepraszam z góry.

    • rycho

      Dodam tylko , ze całe te wybory to farsa i wielka mistyfikacja . Juz dzisiaj mogę podąć z 80 % prawdopodobieństwem ich wynik , tak jak podałem wynik wyborów do SRO KRAKOWSKA POŁUDNIE p. JURASZOWI PRZY OSTATNICH WYBORACH . Wybory przy obecnie obowiązującym STATUCIE RSM to farsa.

      • Roman

        rycho – jakie będą wyniki w totka na weekend? jak masz taki dar to przy 80% to piątkę dasz radę przewidzieć.

        • klin

          Nie masz pojęcia o czym piszesz albo jesteś zausznikiem Zarządu .Jak taki z ciebie chojrak to może się założysz o kasę [ podaj kwotę - tylko się nie ośmieszaj ] Ja jak będę miał możliwość wglądu na listę kandydatów to wskaże ci co najmniej te 75-80% pewniaków nowej starej RN .Jak się boisz utraty kasy to siedź cicho.

      • Poinformowany

        Otóż pani bez nazwiska to zapewne Maria filip, Grażyna Haliniak lub Maria Prostak. Pora wyciągnąć wnioski. Patologia , wstyd, skandal!

  7. Kos

    Dlaczego prezesi się sprzeciwiają?

    „Przywiązanie” pieniędzy wpłacanych na fundusz remontowy do nieruchomości, z których pochodzą, uniemożliwi lub znacznie ograniczy możliwość stosowania nierynkowych cen i wydawania pieniędzy na cele niezwiązane z przeznaczeniem funduszu remontowego.

    Przy okazji służyć będzie większej przejrzystości powodując szersze zainteresowanie mieszkańców gospodarką remontową i inwestycyjną.

    Proponowana zmiana w zakresie ewidencjonowania i rozliczania funduszu remontowego jest korzystna dla spółdzielców, bo oprócz przeciwdziałania niegospodarności kształtuje w mieszkańcach postawy większej odpowiedzialności i dbałości o mienie.
    Zrozumiały staje się w tej sytuacji bunt i sprzeciw części zarządów spółdzielni-molochów bezpodstawnie straszących mieszkańców rzekomym brakiem możliwości remontowania budynków.
    Korzystniej z punktu widzenia prywatnych interesów prezesów sytuacja wygląda w przypadku wielohektarowych nieruchomości z dziesiątkami budynków.

    W przypadku istnienia takich monstrualnych nieruchomości lub przy komasacji jednostkowych funduszy z jednobudynkowych w jeden zbiorczy megafundusz, prezesi nie muszą tak skrupulatnie rozliczać pieniędzy.
    Formalnie wystarcza im akceptacja rady nadzorczej na „plany remontowe”.
    To bardzo wygodne rozwiązanie dające swobodę w polityce cenowej jak i przedmiocie robót.

    W przypadku zaś ustawowego ograniczenia obrotu środkami w obrębie nieruchomości niemożliwe lub bardzo trudne staje się znaczne zawyżenie cen, wykonywanie prac nieracjonalnych i niezgodnych z oczekiwaniami mieszkańców.

    Prezesi chcą jednego megafunduszu

    Teraz prezesi molochów mogą dowolnie wydawać pieniądze z funduszu remontowego w skali całej spółdzielni.
    Najważniejszą zaletą i zarazem potrzebą płynącą z komasacji środków jest swoboda w ustalaniu cen robót.
    Paradoksalnie w spółdzielniach-molochach ceny zamiast spadać proporcjonalnie do wartości zamówień – wręcz przeciwnie – rosną.
    Wyjaśnieniem tego paradoksu jest brak ograniczeń prawnych przy jednoczesnej bezradności spółdzielców.
    Niewiązanie funduszu z poszczególnymi nieruchomościami przy okazji minimalizuje zainteresowanie mieszkańców losem wpłacanych pieniędzy, ponieważ lokatorzy – jak pogardliwie nazywają ich prezesi – nie dostrzegają związku między comiesięcznymi wpłatami, a jakimiś robotami, wykonywanymi gdzieś w spółdzielni.

  8. DarthVader

    Jestem za, a nawet przeciw!!!!!!!!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.