Spółdzielcy z Mielca zakładają stowarzyszenie

– W całej Polsce stowarzyszeń spółdzielców jest około 400, a na Podkarpaciu dopiero się tworzą – mówi Zbigniew Karbarz, prezes Stowarzyszenia Mieszkańców Osiedla Krakowska-Południe Członków RSM. Fot. Autor

MIELEC. RZESZÓW. Rzeszowskie Stowarzyszenie Mieszkańców Osiedla Krakowska-Południe Członków RSM znajduje kolejnych naśladowców.

- Działanie w pojedynkę nic nie da, potrzebna jest wspólnota – mówi Piotr Rudny, emeryt z Mielca. Wzorem spółdzielców z rzeszowskiego os. Krakowska-Południe zamierza on założyć w Mielcu podobne stowarzyszenie, by wpływać na politykę 4 mieleckich spółdzielni mieszkaniowych. Problemów do rozwiązania, podobnie jak w Rzeszowie, jest sporo. – Wielkość czynszu, potrzebne remonty, sposób rozliczania na zasadzie “masz, zapłać, zamknij gębę” – wylicza Rudny.

Na liście założycielskiej stowarzyszenia jest już 20 nazwisk. Rudny cały czas rozmawia z ludźmi, a ci w zdecydowanej większości popierają jego cele. – W najbliższym czasie zostanie ono formalnie zarejestrowane – mówi Rudny.

Pomysł na stowarzyszenie w Mielcu pojawił się po naszym artykule z początku października o rzeszowskim Stowarzyszeniu Mieszkańców Osiedla Krakowska-Południe Członków RSM. Rudny współpracuje z jego prezesem Zbigniewem Karbarzem i zamierza wykorzystać jego doświadczenia w Mielcu. Statut stowarzyszenia ma być bardzo podobny. Celem ma być nie tylko partycypacja w życiu spółdzielni, ale również edukacja mieszkańców. – Ludzie nie zdają sobie sprawy, że mogą mieć realny wpływ na to co się w spółdzielni dzieje – mówi Karbarz. – Oni dalej myślą, że żyją w PRL-u i że ktoś za nich płaci – wtóruje mu Rudny.

Prezes rzeszowskiego stowarzyszenia cieszy się, że jego pomysł znajduje naśladowców na Podkarpaciu. – W innych miastach Polski takich stowarzyszeń jest około 400, a u nas dopiero się tworzą – mówi Karbarz. Jego zdaniem “bezwzględne dyrygowanie zarządów” jest tylko kwestią czasu i zorganizowania się ludzi.

***
Mielczan, którzy nie chcą biernie przyglądać się poczynaniom zarządów ich spółdzielni, prosimy o bezpośredni kontakt do Piotra Rudnego, który tworzy stowarzyszenie – tel. 502304657.

Arkadiusz Rogowski

do “Spółdzielcy z Mielca zakładają stowarzyszenie”

  1. info

    Podobno stow. w Mielcu ma być org. metodycznie dążącą do audytu MSM z pomocą metod prawnych.

  2. Pilot

    PIOTR RUDNY – dyrektor lotniczego Ośrodka Badawczo-Rozwojowego SK Mielec w latach 80-tych, dyrektor techniczny i następnie prezes Zakładu Lotniczego w Mielcu w latach 90-tych. A ja ufam takim ludziom w przeciwieństwie do różowych władców, którzy Polaków w 3RP mają tylko za siłę roboczą. Różowa władza 20 lat nie potrafiła zrobić porządku z tymi spółdzielniami, przypadek?

  3. sam

    PIOTR RUDNY – I sekretarz K.Z, P-ZFR w WSK PZL Mielec . Nie ufam takim ludziom.

  4. Franciszek

    Pan Karbarz jest człowiekiem z inicjatywą, bo to co się dzieje w RSM to nikt ze spółdzielców nie wie i nie będzie wiedział jak tak dalej będzie a tak jest od 40 lat nic się nie zmienia nawet Zarząd.Na co są wydawane spółdzielców pieniądze. 21 osobowa Rada Nadzorcza [ gdzie jest taka druga] ,która ma za zadanie podstawowe prowadzić nadzór i kontrole nad Zarządem to Zarząd prowadzi kontrole nad radą, Rozliczenie jest fikcją.Podwyżki z roku na rok większe,nigdy nie umotywowane,Pensje rosną bardzo szybko ,biurokracja rośnie.Mieszkań przybywa co kot napłakał. Żadne walne zebranie nie jest wstanie wyjaśnić co się dzieje,ludzie nie chcą chodzić , bo szkoda nerwów.

  5. ABC

    Pan Karbarz ma obecnie parcie na szkło.Było by fajnie, by podał żródła finansowania zaległości czynszowych lokatorów. A może wybory do Rady Nadzorczej będą niedługo.

  6. Alan

    Chłopie daj sobie siana.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.