Spółdzielnie będą eksmitować na bruk?

W Rzeszowie 145 lokatorów-dłużników może być wyeksmitowanych z mieszkań, bo nie opłacali czynszu. Nie trafią na bruk, gdy miasto przekaże im socjalne lokale, ale jest ich z za mało. Fot. Archiwum

RZESZÓW. W mieście już 145 osób może być wyrzuconych z mieszkań.

Rzeszowskie spółdzielnie mieszkaniowe są w trudnej sytuacji. Ponad sto osób zalega z płatnościami czynszowymi i już wiadomo, że nie ma żadnych szans na odzyskanie tych pieniędzy. Dlatego zarządy spółdzielni czekają na przekazanie im przez miasto lokali socjalnych. W Rzeszowie jest ich jednak niewiele. Dlatego prezesi spółdzielni będą zmuszeni do eksmitowania lokatorów-dłużników wprost na bruk.

Wobec 145 lokatorów sąd orzekł, że mogą być eksmitowani z mieszkań, których nie opłacają od wielu miesięcy, a nawet lat. Spółdzielnie mogą prosić władze miasta o przekazanie im lokali socjalnych dla dłużników. Jednak w zasobach brakuje takich mieszkań, dlatego z budżetu Rzeszowa na konta spółdzielni mieszkaniowych wpłynęło 150 tys. zł.

Tylko w Rzeszowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej zapadło 35 wyroków eksmisyjnych z uprawnieniami do lokali socjalnych oraz 4 bez takiego prawa. Ze względu na zakaz eksmisji dłużników na bruk, w większości przypadków zadłużeni mieszkańcy pozostają w dotychczasowych mieszkaniach. W tym roku RSM otrzymał ponad 60 tys. odszkodowań.

- Wyrzucanie z mieszkań lokatorów zalegających z opłaceniem czynszu to ostateczność – stwierdził Andrzej Filip, wiceprezes Rzeszowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. – W naszej spółdzielni niektórzy z nich mają kilkutysięczne długi, a rekordziści nawet kilkudziesięciotysięczne. Chcieliśmy im rozłożyć na raty te zaległości, ale nawet to nie skłoniło ich do wpłaty pieniędzy. Dlatego w ich sprawie zapadły sądowe wyroki  eksmisyjne. Jeżeli dostaniemy od miasta lokale socjalne, to niektórzy z nich będą mogli w nich zamieszkać.

Jednak jak dodał wiceprezes, w poprzednich latach władze miasta przekazywały tylko po dwa lub trzy lokale socjalne. To stanowczo za mało, bo potrzeba ich kilkadziesiąt. Andrzej Filip stwierdził też, że jest daleki od wyrzucania lokatorów na bruk, ale jeżeli nie będzie dodatkowych mieszkań, to zarządowi spółdzielni pozostanie decyzja o eksmitowaniu ich wprost na zielonką trawkę.

Okazuje się jednak, że w poprzednich latach w niektórych blokach komunalnych zamieszkali lokatorzy-dłużnicy, bo otwarto tam lokale socjalne. Lokatorzy, którzy byli ich sąsiadami i regularnie płacą czynsz byli tym faktem oburzeni. – Dlaczego inni nie płacą i mogą mieszkać za darmo, a my musimy płacić  – pytali zdenerwowani.
Są też przypadki, że dłużnicy wynajmują lokale socjalne innym osobom, zarabiają na tym,  a sami wyjeżdżają za granicę.

Mariusz Andres

do “Spółdzielnie będą eksmitować na bruk?”

  1. gość lokator

    To co z lokatorami nie opłacającymi czynszów za lokale socjalne.Mieszkają sobie po prostu za darmo a inni prosto na bruk.Czy lepiej by tych ze socjalnych wywalic na bruk lub do hoteli a tych ze spółdzielczych przenieść na socjalne?Napewno by opłacali czynsze bo są tańsze a tamtych cwaniaków ze socjalnych na bruk.Wszyscy mają ciężko w Polsce i duzo jest ludzi biednych a takich przywileji nie mają.

  2. ROMAN

    to nic dziwnego- na całym świecie są dzielnice nędzy [ Indie- Brazylia-Kolumbia- USA] no i u nas to następuje- ratusz śpi – wyznaczyć plac i do budowy slamsów- będzie kolejna innowacja.

  3. asdf

    A może tak wy….lic na bruk admisnistrację,która POchłania 65 procent czynszu.

  4. tomek

    nie wiem czemu na Nowym Miescie za 4 osobowa rodzine 650zl a ja na Mieszka 1 ta sama spoldzielnia za 5 osob 520zl????????dziwne

  5. Prawda

    Tak powinni budować nowe mieszkania i rozdawać za darmo aby Ci co się opier…… całe życie i tylko po zapomogi chodzą mogli w nich mieszkać. Większość stara się pracować, myśli co jak kupować aby na wszystko wystarczyło, to taki jeden z drugim olewający wszystko nie płaci narzeka i jeszcze mu źle. Jak chce mieszkać to albo na bruk pod most albo drugie rozwiązanie to zgarnąć takich co nie płącą bo nie mają pieniędzy bo „nie ma pracy dla ludzi z ich wykształceniem” zagonić do sprzątania trawników i placów oraz do odśnieżania w mieście. Coś za coś.

  6. ABC

    Zadaniem gminy jest budowa mieszkań socjalnych,ale Ferenc zamiast tego, woli kładki, kwiatki, fontanny i rabatki. Głosujcie dalej na Ferenca!

  7. rzeszowianin

    spoldzielnie tez nie wiedza ile za za czynsz brac, utrzymanie administracji kosztuje 3/4 czynszu, na Nowym miescie czynsz 4 osobowej rodziny to 650 zl to prosze mi powiedziec z czego taki czynsz zaplaca ludzie bezrobotni czy na rencie gdzie trzeba kupic leki, zjesc i ksztalcic dziecie

  8. Markiz de Sade

    I bardzo dobrze – nie płacisz, wylatujesz.
    Każdy by tak chciał mieć wszystko za darmo…

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.