Sprawa Justyny w „Sprawie dla reportera”

Przy całym swym profesjonalizmie Elżbieta Jaworowicz to ciepła, pełna empatii osoba. Nic dziwnego, że cieszy się ogromną sympatią widzów. Fot. Autor

PRZEMYŚL, WARSZAWA. Elżbieta Jaworowicz u niepełnosprawnej przemyślanki.

O tym, że Justyna Krajewska, niespełna 20-letnia przemyślanka z porażeniem mózgowym mieszka w warunkach uwłaczających ludzkiej godności pisaliśmy na naszych lamach już kilka razy.  Teraz losem niezwykle utalentowanej muzycznie dziewczyny zainteresowała się sama Elżbieta Jaworowicz prowadząca cieszący się od lat niesłabnącą popularnością program „Sprawa dla reportera”. Dziennikarka ze swoją ekipą odwiedziła Justynę w miniony czwartek (5 stycznia).

O codziennym życiu w dwuizbowym  mieszkaniu w przemyskiej kamienicy przy Rejtana, bez cieplej wody, gazu, ogrzewania, łazienki i WC opowiadał znanej dziennikarce ojciec Justyny, Jacek Krajewski. Ekipa „Sprawy dla reportera” zapewne wiele już widziała, ale warunki życiowe, w jakich żyje dziewczyna z porażeniem mózgowym wprawiły ją w zdumienie. Chodząca z ogromnym trudem młoda kobieta mieszka na wysokim drugim piętrze. Toaleta jest na korytarzu, tak maleńka, że operator „Sprawy dla reportera” nie mieścił się niemal w tym pomieszczeniu. Krajewscy ogrzewają swe lokum grzejnikami na prąd, więc ciepło jest tylko w pokoju Justyny, w kuchni, w której śpi jej ojciec panuje przejmujący chłód. Jacek Krajewski pokazuje fotografie zmarłej przed prawie dwoma laty matki Justyny, Agaty. Dziewczyna niewiele mówi, bo wstydzi się gości, ale za to skrępowanie pryska, gdy zaczyna śpiewać. Ma piękny, czysty, dźwięczny głos. Widać, że Elżbietę Jaworowicz bardzo wzruszyły słowa piosenki niedawno zmarłej Violetty Villas „Mamo”  i „Kolędy dla nieobecnych” w wykonaniu Justyny. – Proszę być dobrej myśli – powiedziała od obchodne ojcu Justyny. Spotkanie z Krajewskimi to zaledwie część pracy dziennikarki i jej ekipy, bo sprawa niepełnosprawnej przemyślanki zostanie pokazana w programie „Sprawa dla reportera”. Poinformujemy naszych Czytelników, kiedy to będzie, gdy tylko sami poznamy termin

Monika Kamińska

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.