Sprawdź czy nie masz żółtaczki

- Im wcześniej zakażenie zostanie wykryte tym powstrzymanie choroby jest pewniejsze. Dlatego należy badać się w kierunku zakażenie wirusem żółtaczki, a zapobiegając jej, szczepić się. Przynajmniej na typy, na które jest szczepionka – mówi dr n. med. Jerzy Sieklucki, konsultant wojewódzki ds. chorób zakaźnych. Fot. Autor

PODKARPACIE. Wirusowe zapalenie wątroby to bomba z opóźnionym zapłonem.

Bez poprawy diagnostyki i leczenia wirusowego zapalenia wątroby typu C (WZW C) Polsce grozi epidemia zakażeń wirusem, który je wywołuje, a także wzrost zachorowań na marskość i raka wątroby – alarmują członkowie powstałej właśnie Koalicji Hepatologicznej.

- W ostatnim czasie zgłasza się do nas coraz więcej osób, w tym ludzi młodych, u których WZW C zostało wykryte, gdy doszło już do poważnych powikłań, takich jak marskość czy rak wątroby – mówi reprezentująca koalicję Barbara Pepke, prezes Fundacji “Gwiazda Nadziei”.

Z szacunków wynika, że wirusem tym może być zakażonych 730 tys. Polaków, ale wie o tym tylko 50 tys., co oznacza, że reszta nie jest świadoma infekcji i nie leczy się. Na Podkarpaciu leczonych jest 220 osób, a ile nie wie, że powinno się leczyć? Wygląda na to, że nawet kilka tysięcy. Znaczna większość zakażeń przebiega bezobjawowo, zatem chorzy przez wiele lat nie zdają sobie sprawy z tego, co dzieje się z ich wątrobą. W ten sposób stają się też źródłem zakażenia dla innych (przez kontakty seksualne i krew).

- To jest bomba z opóźnionym zapłonem, zwłaszcza że przeciwko temu wirusowi nie opracowano jeszcze skutecznej szczepionki. Dlatego Koalicja planuje zabieganie o wprowadzenie masowych, bezpłatnych badań krwi pod kątem obecności przeciwciał anty-HCV – mówi Pepke.

Przeszkodą na drodze do poprawy diagnostyki WZW C jest właśnie brak rozwiązań, które pozwoliłyby lekarzom podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) zlecanie stosownych testów. Kolejnym problemem, na który zwracają uwagę członkowie Koalicji, jest duży odsetek chorych ze zdiagnozowaną przewlekłą infekcją HCV, których nie leczy się w ogóle, ponieważ obecnie refundowana terapia nie wyeliminowała u nich wirusa (skuteczność tej standardowej terapii ocenia się na około 50 proc.). Dwa nowe przeciwwirusowe leki doustne – telaprewir i boceprewir na razie nie są w Polsce refundowane. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uznała WZW C za jedno z największych zagrożeń epidemiologicznych.

Anna Moraniec

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.