Sprawę upadającej huty szkła bada prokuratura

Do Wydziału Gospodarczego Sądu Rejonowego w Krośnie wpłynął wniosek o ogłoszenie upadłości likwidacyjnej Huty Szkła Tarnowiec. Fot. Michał Czekański

TARNOWIEC, JASŁO. Jeżeli dojdzie do upadłości zakładu, to pracę straci ponad 140 hutników.

Jak już informowaliśmy w Super Nowościach, poważne problemy nie ominęły Huty Szkła Tarnowiec. 2 lipca PGNiG wstrzymało dostawę gazu do zakładu (zadłużenie opiewa na 1 milion 300 tys. złotych), piece zostały wygaszone, a produkcja wstrzymana. – Do sądu wpłynął już wniosek o ogłoszenie upadłości likwidacyjnej huty – informuje Marta Solecka z Wydziału Gospodarczego Sądu Rejonowego w Krośnie. Hutnicy zawiadomili jasielską prokuraturę, że nie otrzymali pieniędzy za wykonaną pracę, a ci, którzy się sami zwolnili poinformowali także o tym, iż nie dostali świadectw pracy.

- Prowadzimy postępowanie wyjaśniające w tej sprawie – potwierdza w rozmowie z Super Nowościami Jan Dziuban, prokurator rejonowy w Jaśle.

Przypomnijmy. W związku z kolejną podwyżką cen gazu, zarządzający zakładem szukali oszczędności. Została zawarta umowa z firmą Royal z siedzibą we Wrocławiu, której przekazano pracowników. I jak się okazało, tylko w kwietniu firma ta wywiązała się z warunków umowy i wówczas załoga otrzymała wynagrodzenia w terminie, natomiast za maj nie wypłaciła pieniędzy załodze.

W takiej sytuacji 1 lipca została rozwiązana umowa z firmą Royal i od tego dnia pracodawcą hutników stała się na powrót Huta Szkła w Tarnowcu. Gdy był poślizg z wynagrodzeniami, to nagle 33 osoby się rozchorowały. To spowodowało, że produkcja odbywała się nie na trzy zmiany, tylko na jedną. Zarząd, aby nie generować dodatkowych kosztów, podjął decyzję, żeby PGNiG zakręciło kurek z gazem.

70 procent załogi zrezygnowało z pracy. Na domiar złego za czerwiec huta zanotowała stratę rzędu 600 tysięcy złotych. Zarząd zakładu oznajmił, że nie jest w stanie sam nadal działalności kontynuować. Teraz hutnicy liczą na pieniądze z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Czy huta upadnie? To się dopiero okaże. – Został wyznaczony tymczasowy nadzorca sądowy, który zapozna się z dokumentacją i  na podstawie sporządzonego sprawozdania sąd podejmie decyzję w tej sprawie – oznajmiła Marta Solecka.

Wioletta Zuzak

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.