Sprawy w sądzie są nagrywane

Rejestr spraw sądowych spisuje się na medal. Dzięki temu sprawy mogą toczyć się dużo szybciej. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Ułatwia to pracę sędziom i adwokatom, a także wymusza na uczestnikach postępowania panowanie nad swoim zachowaniem.

Już prawie od czterech miesięcy nagrywane są sprawy cywilne w Sądzie Apelacyjnym i Okręgowym w Rzeszowie. Monitoring zamontowano tam, gdzie są odpowiednie warunki techniczne. Dzięki stałemu rejestrowaniu, sprawy mogą toczyć się dużo szybciej.

Można też przesłuchać więcej świadków. Wcześniej konieczne było dyktowanie zeznań do protokołu. Z tych zmian zadowoleni są zarówno sędziowie, uczestnicy postępowań jak i adwokaci. To prawdziwa rewolucja.

- Niewątpliwie jest to korzystne dla sędziów – mówi Marzena Osolińska–Plęs, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Rzeszowie. – Przyspiesza to postępowanie, nie trzeba powtarzać nic protokolantowi, dyktować, bo to wszystko jest rejestrowanie.

Oznacza to również więcej pracy dla sędziów, którzy już poza salą sądową muszą odsłuchiwać wielogodzinne nagrania z przebiegów rozpraw.

- Nie będzie też problemów ze sprostowaniem protokołu, ponieważ wszystko mamy zarejestrowanie na nagraniu – mówi rzeczniczka.

Zdarza się, że na rozprawach strony postępowania są wobec siebie uszczypliwe, złośliwe, krzyczą, co utrudnia pracę sędziów. Dzięki rejestrowaniu spraw cywilnych strony są bardziej zdyscyplinowane. Wiedząc, że ich słowa i zachowanie na rozprawie będą nagrane, zapanują nad swoimi nerwami.

W grudniu zacznie też funkcjonować portal informacyjny, który ułatwi dostęp do sądowych akt. W dużej mierze ułatwi to pracę adwokatom.

Blanka Szlachcińska

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.