Sprytne boćki

Bociany korzystają z nadarzającej się sposobności i na świeżo skoszonym polu szukają czegoś do zjedzenia

KRASNE k. RZESZOWA. Podrzeszowskie Krasne i okolice to zagłębie bocianów. Co krok można spotkać słup energetyczny, na którym jest bocianie gniazdo, a w nim pisklęta.

Młode ptaki czekają na pożywienie, które dostarczyć mogą jedynie rodzice. Dlatego dorosłe bociany robią wszystko, żeby znaleźć coś do zjedzenia. Ponieważ w wysokich trawach trudno wypatrzyć zdobycz w postaci żaby albo myszy, sprytne ptaki czekają aż w okolicy pojawi się ciągnik np. ze sprzętem do koszenia. Wtedy natychmiast podlatują, żeby wyszukać coś w skoszonej trawie.- Kiedy w poniedziałek kosiliśmy trawę, na nasze pole przyleciało aż 10 boćków – opowiada pan Antoni, nasz Czytelnik.

Naszemu fotoreporterowi we wtorek udało się uchwycić grupę czterech bocianów, spacerujących po polu w trakcie koszenia. Piąty jest niewidoczny, bo zasłonił go traktor.

kk

 

do “Sprytne boćki”

  1. Stan

    A ten Pan Traktorzysta, który kosi kosiarką bez fartucha ochronnego (osłony zabezpieczającej przed wylotem nożyka w przypadku jego zerwania lub uszkodzenia) to nie powinien tak robić, bo stwarza zagrożenie nie tylko dla siebie ale też dla postronnych osób i zwierząt nawet na odległość 100m od kosiarki. Teraz bezmyślność a potem płacz.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.