Spychacz zrobił porządki

Fot. Wit Hadło
Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Wyspa, która jeszcze niedawno znajdowała się na Wisłoku poniżej zapory, została usunięta.

Pisaliśmy już o tym latem, że ludzie urządzają sobie wycieczki na środek rzeki, kiedy stan wody jest niski. Jak dowiedzieliśmy się w Zarządzie Zlewni Wisłoki i Wisłoka z siedzibą w Rzeszowie, dno zostało wyrównane przez pracujący tam sprzęt, a podczas oczyszczania zebrano tam sporo starych opon i blach. Nadmiar mułu został przeniesiony bliżej brzegu, aby umożliwić lepszy przepływ wody.

Aby uniknąć takich sytuacji, należałoby porządnie odmulić dno rzeki, zwłaszcza na poziomie zapory. Jednak mimo wielu prób miasta i Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie nadal nie ma pieniędzy na to, żeby w końcu zrobić porządek z Wisłokiem.

bsz

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
pisul
pisul
7 lat temu

Dlaczego to Krakow ma decydowac o odmulaniu rzeki w Rzeszowie. Panie Ferenc dosolic im kare kilkuset tys zl.

over9000
over9000
7 lat temu

….dno zostało wyprostowane…. ehhh cóż za polszczyzna….
A możę ‚wyrównane” ???

gość
gość
7 lat temu

Nadmiar mułu został przeniesiony bliżej brzegu. A co ze starymi oponami i blachami ?

fefef
fefef
7 lat temu
Reply to  gość

zepchnęli do Sanu :)