Stal celuje w awans

Fot. Wit Hadło

PUCHAR EHF. Team to trudny przeciwnik, ale mielczanie twierdzą, że jest w ich zasięgu.

W sobotę na drodze szczypiornistów Stali stanie Team Tvis Holstebro. Mielczanie nie ukrywają, że ich apetyty urosły w miarę jedzenia i chcą awansować do kolejnej rundy Pucharu EHF. Aby było to możliwe muszą pokonać, najlepiej różnicą kilku bramek, rywala który uchodzi za faworyta dwumeczu.

Duński zespół to jedna z najsilniejszych ekip, na jaką mogła trafić Stal w 2. rundzie rozgrywek. W tym sezonie bardzo dobrze spisuje się w rodzimej lidze, gdzie wygrał cztery z pięciu spotkań. Trener Ryszard Skutnik pilnie zbiera wiadomości o rywalach. Co wynika z pobieżnej analizy? – Wcale ten diabeł nie jest taki straszny jak go malują. Duńczycy są w naszym zasięgu. Oczywiście wszystko zweryfikuje boisko. My znamy swoją wartość i zamierzamy to udowodnić – przyznaje Rafał Gliński, który jest trochę poobijany po ostatnich spotkaniach. – Taka już specyfika tego sportu. Do soboty nasi medycy na pewno jednak postawią mnie na nogi i będę mógł grać.

Jak musi zatem zagrać nasz zespół, by wyjść zwycięsko z czekającej go konfrontacji? Na pewno najlepiej jak potrafi i z pewnością dużo lepiej niż w środowym pojedynku z Zagłębiem Lubin. Przestój jaki przytrafił się mielczanom w tym pojedynku, nie ma prawa zdarzyć się w sobotę. Szczelniej powinna wygląda też obrona, szczególnie jeśli chodzi o boczne sektory boiska. – Z “Miedziowymi” trochę za szybko uwierzyliśmy, że jest po meczu. W starciu z Duńczykami raczej to nam nie grozi. O naszą koncentrację i zaangażowanie jestem spokojny – zapewniał z kolei Marek Szpera.

STAL – TEAM
sobota, godz. 19

p

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.