Stal gotowa na kolejne niespodzianki

SUPERLIGA. W sobotę, wyjazdowym pojedynkiem z Zagłębiem Lubin, szczypiorniści Stali rozpoczną zmagania w decydującej fazie rozgrywek Superligi. Nasz zespół czeka jeszcze 7. spotkań w fazie zasadniczej i potem miejmy nadzieje kolejne w play-offach.

By do nich awansować, Stal musi zdobyć jeszcze kilka punktów. – Uważam, że wystarczy nam cztery „oczka”. Oczywiście nie jesteśmy minimalistami i chcielibyśmy ugrać jak najwięcej, by przed play-offami być jak najwyżej. Mecze z Zagłębiem, Miedzią i Azotami, pokażą na co nas stać. – powiedział trener Stali Ryszard Skutnik.

Stal podczs przerwy w rozgrywkach nie poszerzyła swojej kadry. Nie stać jej na to było z powodu pustej kasy. Było kilku szczypiornistów, chętnych do gry w jej barwach, ale nie starczyło środków na sfinansowanie ich umów. Trener Skutnik z konieczności skupił się więc na szlifowaniu taktyki, z zawodnikami, których do tej pory miał do dyspozycji. – Doskonaliliśmy to co nam do tej pory wychodziło, czyli szybkie przechodzenie z ataku do obrony. Wprowadziliśmy nowe elementy, w tzw. drugim kontrataku. Myślę, że będziemy jeszcze groźniejsi. – dodał szkoleniowiec.

W ostatnim tygodniu szczypiorniści Stali rozegrali trzy sparingi. Najpierw zmierzyli się z Czuwajem Przemyśl, którego pokonali 25-18 (11-12). Następnie dwukrotnie sparowali z słowackim zespołem HC Winlod Michalovce. W pierwszym spotkaniu pokonali rywali 32-26 (18-15), w drugim wygrali 39-24 (24-13). – Najważniejsze, że okres przygotowawczy wszyscy moi podopieczni zakończyli zdrowi. Oczywiście drobne urazy dolegają co niektórym, ale to już specyfika tej dyscypliny. Mogę powiedzieć, że jesteśmy gotowi do gry. Chcemy znów zaskakiwać dobrymi dobrymi wynikami i sprawić niejedną niespodziankę – zakończył nasz rozmówca.

p

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.