Stal sprawdzała reprezentanta Polski. ZDJĘCIA

Występ w bramce rzeszowskiej Stali Macieja Nalepy, byłego reprezentanta Polski, był wydarzeniem wczorajszego sparingu z Motorem Lublin.

II LIGA. Szkoleniowiec biało-niebieskich nie znalazł jeszcze stopera i lewego pomocnika.

Kadra Stali Rzeszów miała być zamknięta do sobotniego sparingu z Dolcanem Ząbki. Już wiadomo, że z tych planów nic nie będzie, bo trener Andrzej Szymański nie znalazł jeszcze stopera i lewego pomocnika.

ZOBACZ ZDJĘCIA

- Ci zawodnicy, których miałem na testach nie spełnili moich oczekiwań. Dlatego już zrezygnowałem z Ivana Lisivki. W kolejnym sparingu będę testował kolejnych graczy, innego wyjścia nie mam. Nadal szukam zawodników lepszych, od tych, których mam w kadrze. – powiedział trener biało-niebieskich. Wczoraj jego podopieczni rozegrali kolejny test mecz. Tym razem rywalem był Motor Lublin. W starciu z tym rywalem, w naszej drużynie szansę pokazania się dostali: Maciej Nalepa (bramkarz, ostatnio Odra Wodzisław Śl.), Patryk Kapuściński (obrońca, Stal Mielec), Rafał Zaborowski (obrońca, Znicz Pruszków), Sebastian Łętocha (pomocnik, Motor Lublin). Ponadto wystąpili testowani wcześniej Dawid Florian, Gheorghe Eremia, Mateusz Bilański i Daniel Juszczyk. – Najlepiej wypadł Zaborowski, nieźle poradzili sobie Kapuściński i Florian. O Maćku Nalepie, mogę powiedzieć tylko tyle, że pokazał klasę – ocenił szkoleniowiec Stali.

Kłopot bogactwa na bramce
To właśnie występ byłego reprezentanta Polski, był wydarzeniem wczorajszego sparingu. Trener Szymański przyznał, że jest zainteresowany grą tego doświadczonego golkipera w swojej drużynie. I to mimo tego, że w kadrze nadal figuruje przebywający obecnie za granicą Tomasz Wietecha i przesądzony jest angaż Jakuba Giertla. – Porozmawiać zawsze można. Co zaś do Tomka, to chcemy go zatrzymać, ale na razie nie mamy z nim żadnego kontaktu. – przyznał Andrzej Szymański.

Ultimatum dla Fabianowskiego
Szkoleniowiec Stali odniósł się też do przeciągających się negocjacji z Wojciechem Fabianowskim, który ma propozycję gry w Stali Stalowa Wola. – Chcę żeby ten zawodnik z nami został, ale wiecznie na niego nie będę czekał. Do sparingu z Dolcanem sprawa musi się wyjaśnić – zadeklarował opiekun naszej drużyny. W sobotę natomiast wyjaśni się czy Michał Czarny nadal będzie grał w Stali. Do tego czasu LKS Nieciecza, którego zawodnikiem jest stoper, na wiosnę występujący w ekipie z ul. Hetmańskiej, zadeklaruje, czy zrezygnuje z jego usług i będzie mógł on wrócić do Rzeszowa.

STAL Rzeszów    4
MOTOR Lublin    1
Bramki dla Stali: Wolański, Duda, Margol (dwie)

Piotr Pezdan

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.