Stal straciła dwa punkty. ZDJĘCIA

Arkadiusz Baran cieszy się z gola na 1-1. Niestety, Stal poszła za ciosem i rzeszowianie po meczu z ostatnią drużyną tabeli dopisali sobie marny punkcik. Fot. Wit Hadło

II LIGA. STAL RZESZÓW – ŚWIT NOWY DWÓR MAZ. Biało-niebiescy strzelili pierwszą bramkę w rundzie wiosennej, ale nie wystarczyło to do wygranej.

Piłkarze Stali nadal nie zaznali smaku wygranej w rundzie rewanżowej. Po remisach z Olimpią i Puszczą, które od biedy można uznać za korzystny rezultat, w sobotę podzielili się punktami z niżej notowanym Świtem, co chwały im nie przynosi.

ZOBACZ ZDJĘCIA

Naszym zespołem w tym spotkaniu zawiadywał Marcin Wołowiec, który po meczu przyznał, że jego podopieczni zmarnowali pierwsze trzy kwadranse gry. – Trzech godzin będę potrzebował na analizę błędów, które popełniliśmy w tej części spotkania – narzekał szkoleniowiec, który po rejteradzie Roberta Kasperczyka przejął opiekę nad drużyną.

W pierwszej części gry najlepszy na boisku był Tomasz Wietecha. Dzięki jego paradom gospodarze przegrywali tylko 0-1. Po zmianie stron lepiej zagrali jego koledzy z pola, co wystarczyło do strzelenia tylko jednej bramki. Mogło ich być więcej, ale dobrych okazji nie wykorzystali Koczon i Alancewicz. Stal, oprócz dwóch punktów, straciła też Arkadiusza Barana, który za kolejną żółtą kartkę nie zagra w następnym meczu.

- Brak wygranej w tym spotkaniu będziemy musieli sobie powetować w jakimś meczu wyjazdowym – dodał trener Wołowiec, który zapytany o to, kto docelowo będzie prowadził Stal w kolejnych meczach odparł. – Starałem się jak najlepiej przygotować drużynę, odkąd znalazła się pod moją pieczą. Jestem cały czas do dyspozycji zarządu i mam nadzieję, że wszystko w temacie sztabu szkoleniowego wyjaśni się lada moment.

STAL Rzeszów 1
ŚWIT Nowy Dwór M. 1
1-1 Ziąbski (37.)
1-2 Baran (66.)

STAL: Wietecha – Drożdżal, Pawłowicz, Baran, Nakrosius, D. Jędryas, Alancewicz (83. Maca), Persona, Prokić, Szela (63. Lisańczuk), Koczon.
ŚWIT: Bigajski – Sosnowski, Kamiński, Drwęcki, Nowotka, Szczepański (90. Świderski), Obem, Zawiska (90. Krzymiński), Szabat, Ziąbski (82. Grzelak), Strzałkowski (63. Gajewski).
Sędziował Zbigniew Zych (Lublin). Żółte kartki: Baran, Nakrosius – Zawiska, Ziąbski, Grzelak. Czerwona kartka: Grzelak (90., druga żółta). Widzów 600.

Piotr Pezdan

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.