Stal wreszcie wygra w Rzeszowie?

Stalowcy grają w sobotę z Garbarnią w kolejnym meczu o 6 punktów. Cel jest jeden: odnieść pierwsze wiosenne zwycięstwo na Stadionie Miejskim. Fot. Wit Hadło

II LIGA. Debiut Wtorka; resoviacy w Niepołomicach, Siarka na Żuławach.

- Wygrana z Siarką to był impuls, który powinien zadziałać już w najbliższym meczu z Garbarnią – podkreśla przed sobotnim pojedynkiem Marcin Wołowiec, trener Stali Rzeszów. Jeśli biało-niebiescy zdobędą kolejne 3 punkty, uczynią poważny krok w kierunku utrzymania.

Wołowiec będzie mógł perfekcyjnie przygotować drużynę na starcie z “Brązowymi”, którzy jeszcze bardziej potrzebują punktów. Opiekun Stali w środę oglądał mecz Resovii z Garbarnią i poczynił odpowiednie notatki. – Świetnie, że miałem taką możliwość – uśmiecha się. – Pamiętajmy jednak, iż każdy mecz jest inny, a Garbarnia to naprawdę wymagający przeciwnik. W sobotę stalowcom nie pomoże kontuzjowany Łukasz Krzysztoń. Do składu wracają natomiast Tomasz Persona i Michał Lisańczuk, więc pole manewru się zwiększa. – W tygodniu na drobne urazy narzekali Arek Baran i Andreja Prokić, ale z Garbarnią raczej zagrają – dodaje szkoleniowiec Stali, która w tej rundzie na własnym boisku jeszcze nie wygrała.

Wtorek się nie boi
Paweł Wtorek w sobotę zadebiutuje w roli trenera Stali Stalowa Wola. Rywalem gospodarzy będzie zamykający tabelę Świt Nowy Dwór Mazowiecki, który wiosną uzbierał 5 punktów. O dwa mniej od “Stalówki”. – Czy odczuwam tremę? Nie. Przecież Stal to mój klub, tutaj zaczynałem grać w piłkę. Z kilkoma zawodnikami znam się jeszcze z boiska, a młodzież to moi uczniowie ze szkoły. Jednak adrenalina jest! – przyznaje były grający trener Unii Nowa Sarzyna i Pogoni Leżajsk.

Świt dobrze sobie ostatnio radzi. Pokonał Motor, postraszył na wyjeździe Puszczę i na pewno będzie dla “Stalówki” wymagającym przeciwnikiem. Tym bardziej, że zielono-czarni w tym sezonie na własnym boisku spisują się grubo poniżej oczekiwań. – Chciałbym, aby moja drużyna zwyciężała po ładnej grze. Ludzie płacący za bilety mają prawo tego oczekiwać – klaruje nowy opiekun Stali.

Resoviacy w puszczy
Trudne zadanie czeka Resovię i Siarkę, które w weekend zagrają poza domem. “Pasiaki” postarają się zatrzymać niepokonaną od dwóch spotkań u siebie Puszczę, tarnobrzeżanie wysadzić elbląski mur. Olimpia traci 0,4 gola na mecz, a jej bramkarz Aleksiej Rogaczew w tej rundzie jeszcze nie wyciągał piłki z siatki!

STAL RZ. – GARBARNIA
Sobota, godz. 17

STAL ST. WOLA – ŚWIT
Sobota, godz. 17

PUSZCZA – RESOVIA
Sobota, godz. 17

OLIMPIA – SIARKA
Sobota, godz. 17

Tomasz Szeliga

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.